Majko, jest bardzo dużo słusznych stwierdzeń w twojej wypowiedzi. Chcę tylko zauważyć, że odniosłam się do posta Hipokryta, bo zostałam zacytowana (co w ogóle mi nie przeszkadza, bo biorę pełną odpowiedzialność za swoje słowa) i w sumie to z nim powinnam toczyć tę dyskusję (co jednak jest na Forum źle odbierane
Hipokryt, autorze całego zamieszania, dobrze żeś się odezwał, choć troszkę lakonicznie.
Przynajmniej jest coraz barwniej...
"Co kolwiek cię irytuje, cokolwiek sprawia ci kłopot. To jest twoim nauczycielem."
Ajahn Chah


