Nie uczestniczę w zabawach bo taką mam naturę, i myślę Zbigniewie ,że drętwy turnus to mieszanina jesieni, ciemności, zmęczenia, wirusa, adwentu , małżeństw i pozostałych plag
Wraz z karnawałem ruszą do życia…a póki co trzeba cieszyć się ,że jak w porach roku: jest czas na wzrost, rozkwit i odpoczynek;-)
Pozdrawiam Was wszystkich:)
( tak , wiem. opinia o sanatorium. napiszę



