Witajcie kochani
Dzień dobry Paczuszko
Mróz troszkę zelżał o 5:30 -4, podejrzewam że chyba zbliżamy się do lata
Dziś wizyta u stomatologa na coroczny przegląd "garnituru"
Czas na poranną kawę lub herbatkę, zapraszam
i poranny banan na twarzy
Hrabia ma jechać na wojnę.
- Janie masz tu klucz do pasa cnoty hrabiny. Pilnuj klucza i hrabiny!
- Dobrze hrabio.
Hrabia pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Jan:
- Hrabio nie pasuje!
Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni. Nagle żona zauważa stadko świń i pyta z ironią męża:
- Twoja rodzina?
- Tak. Teściowie.
Słonka dużo i dnia miłego życzę Wam kochani
