Dzień dobry kochani
Dobrze mówiłem że idzie lato, w nocy 0st a o 5:30 +3 i pizga jak to nad morzem
Żonusia odwieziona na "przymusowe roboty" a ja nadal na urlopie
Zapraszam na poranną kawę i herbatkę

oraz humorek
Alpinista wpada w przepaść.
Koledzy krzyczą:
- Piotr, żyjesz?
- Żyję.
- Ręce masz całe?
- Całe!
- Nogi masz całe?
- Całe!
- To wstawaj!
- Nie mogę. Jeszcze lecę!
Idzie ksiądz ulicą obok komisariatu policji i zobaczył na drodze rozjechanego zdechłego psa.
Bez namysłu wchodzi na komisariat i krzyczy do siedzących policjantów:
- Wy tu sobie bezczynnie siedzicie, a na drodze leży zdechły pies!
Jeden z policjantów na to:
- Hehe.. ja to myślałem, że wy jesteście od pogrzebów.
Wszyscy się śmieją, a ksiądz na to:
- Przyszedłem powiadomić najbliższą rodzinę.

Miłego czwartku życzę Wam kochani



