Witajcie kochani
Dzień dobry Szaleńcy
Ciepło i bez wiatru, na razie +1 ale ma być więcej. Wczoraj na pomorzu był piękny, słoneczny dzień, zobaczymy co dziś przyniesie nam aura
Dusiu

Ty moje, zdradziłaś plany Atinki

i moje. Chcieliśmy jechać w tajemnicy a teraz klops, każde pojedzie osobno
Zbyszku, mówiłeś że tylko Świnoujście i nic więcej a teraz może być Kołobrzeg

Oj, popraw się
Ewaszko

a Ty kiedy wyruszasz
Zapraszam na poranną kawę i herbatkę
i humor do kawy
W knajpie, przy butelce wódki, siedzi dwóch pijaków.
- Kiedy wracam do domu - mówi pierwszy - to moja żona zwykle patrzy na zegar.
- A kiedy ja wracam to moja żona zawsze patrzy na kalendarz.
Żona mówi do męża:
- Chleb się skończył, idź kup.
Po kwadransie mąż wraca z bochenkiem chleba i flaszką wódki:
- Nie uwierzysz kochanie, ale znów nie mieli wydać reszty!
Miłego dnia kochani i słonka na niebie Wam życzę
