Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
- ewasia
- Super Kuracjusz

- Posty: 602
- Na forum od: 20 paź 2014 17:51
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękowano: 3 razy
Re: Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
-
Gaba
- Super Kuracjusz

- Posty: 643
- Na forum od: 29 sty 2010 13:46
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6405
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 40 razy
Re: Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
Masz rację Gaba. Tak z ciekawości pochodziłam po paru pokojach i niektóre nie były wyremontowane, a wydawało mi się, że robili to piętrami. No cóż.... widać kierowali się jakąś nieznaną mi regułą
Dodam jeszcze, że z grzaniem jest różnie, to znaczy nie każdy pokój jest ciepły. U mnie jest gorąc, mimo ciągłego wietrzenia pokoju zakręcam grzejniki, u znajomej na odwrót. Nie może dogrzać pokoju i chodzi w dwóch swetrach. Ale ona ma narożny pokój, z 2 wielkimi oknami. Może tu tkwi problem. ??
Zrobiłam fotkę diet, jakby ktoś bardzo był zainteresowany rodzajem diet. Co do imprez, to są bardzo okrojone. Już kolega będący w WSZUR opisał gdzie i co jest czynne. Ja dodam, że w Willi Tatrzańskiej (na deptaku) wczoraj troszkę grali (chyba z płyt). Kiepura rozbrzmiewał aż u mnie w pokoju
Poza tym w Pijalni czasem ktoś siądzie do fortepianu i pogra. Z zasłyszanej rozmowy wiem, że był jakiś Kabaret..... ale jaki to bij zabij nie wiem
Przyznam się, że za bardzo nie interesuję się imprezami, nastawiłam się na wędrówki. A jest gdzie pochodzić.
Jak coś, to pytajcie... dopiszę opinię
Jeszcze przypomniało mi się. W całym NDZ, przed każdym gabinetem, przed jadalnią, przy windach są dozowniki z płynem dezynfekującym. Do windy może wsiąść jedna osoba, chyba że to małżeństwo, to mogą razem
-
berbla65
- Super Kuracjusz

- Posty: 1058
- Na forum od: 22 mar 2019 12:28
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
Podpisuję się pod tym postem w 100%
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6405
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 40 razy
Re: Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
A Krynica zaskakuje. Ja byłam tu...... a tak z kilkanaście razy i....... co przyjazd odkrywam coś nowego. Jak ktoś lubi ruch, to jest tu sporo miejsc, by aktywnie spędzać czas
Dajcie znać jak któraś tu przyjedzie, to jak tylko będę dyspozycyjna....... to dojadę
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
I chwalę...chwalę
Jeszcze mnie ciekawi,to życie rozrywkowe w NDZ,bo nic Koleżanka o tym nie pisze
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6405
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 40 razy
Re: Nowy Dom Zdrojowy - Krynica Zdrój
A gdzie tam życie rozrywkowe. Jak sobie sama nie zorganizujesz, to kicha. Zresztą prócz ping ponga nic się nie dzieje w NDZ. Każdy siedzi zamknięty w pokoju i jakby nie znajoma, co tom Ją zaczepiła, to bym sama łaziła.
Patrząc na to wszystko to jakoś nie mam parcia na imprezy.... szczególnie jak dziś ujrzałam karetkę pod naszym budynkiem. Nie wiem czy przyjechali, bo ktoś po prostu zaniemógł czy covid. Ale chyba to pierwsze, bo nie byli w kombinezonach. Ot zwykły uniform ratowników. I dodam, że w NDZ jest izolatka...... notabene już zajęta
Jak sobie coś przypomnę, to dopiszę......... aha..... nadal pielęgniarka nie zainteresowała się czy jestem w pokoju
