Prażuchy... parowańce, co region,to inna nazwa i różne dodatki dają
Na koniec gaz się odkręci na ful,żeby to co na dnie zjarało się trochę

garczek z dobrej stali,
to spalenizna po namoczeniu sama odchodzi

Mama nam takie robiła i wiecznie wykłócaliśmy
się o to,co na dnie. A jeszcze robione na kuchni węglowej,to ładnie się przypiekały
Weekend będzie owocowy,w ub.tygodniu było drożdżowe....trzeba odpocząć od ciasta
Na przyszły weekend coś się zrobi,bo córcia przyjedzie odwiedzić mamusię
Mówi,że musi wykorzystać status ozdrowieńca i wycieczkę sobie robi
