Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: Hipokryt »

Są jeszcze na tym świecie prawdziwi Mężczyźni-Dżentelmeni :D
Poznamy ich po tym jak kończą a nie jak zaczynają :lol:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: ewasz »

Z tego co widzę, Ty do nich nie należysz, niestety, przykre.
Sory ale tak myślę...
Zacząłeś ale nie skończyłeś...
Pojednanie to obopólna wina.
Przeprosiny to wina jednej strony.
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: dani888 »

Hipokryt pisze: 16 lut 2022 19:22 Są jeszcze na tym świecie prawdziwi Mężczyźni-Dżentelmeni :D
Poznamy ich po tym jak kończą a nie jak zaczynają :lol:
A czy Ty nim jesteś ?
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: zbigniew165 »

Dziewczyny szkoda Waszego pisania, bo do niego to nie dociera :shock:
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: Hipokryt »

Odezwał się prawdziwy wzorowy mężczyzna-dżentelmen, który kuracjuszkom-forumowiczkom na turnusach robił zdjęcia z ukrycia, a potem z dumą pokazywał tam gdzie nie trzeba :shock: O plotkowania o kobietach już nawet nie wspomnę :lol: :shock:
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: dani888 »

Ok , nieważne , było minęło Hipokrycie odnośnie Zbyszka ale i tak wymigujesz się jak możesz od postępku dżentelmena .
Obaj zawiniliście i tyle....
rybka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4666
Na forum od: 13 mar 2013 15:51
Podziękował: 15 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: rybka »

Może wszyscy są winni..😇
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: ewasz »

No tak, z tego wynika, że to ja jestem winna bo wstawiłam swoje zdjęcia.
No jak ja śmiałam. Jaka byłam mało przewidująca, że forumowy żartowniś takiej gratki nie wykorzysta i odpuści sobie by szpilę wbić by się dowartościować.
Ciekawe, że na fejsie są miliony fotek i nie ma takich sytuacji a wszyscy je mogą oglądać i oglądają ale na taki pomysł nie wpadli. Może są mało inteligentni?
No cóż, trzeba mieć klasę a tutaj klasy zabrakło. Jest tylko "klasa".
rybka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4666
Na forum od: 13 mar 2013 15:51
Podziękował: 15 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: rybka »

Lepiej sobie nie robić nawzajem przykrości.. :)
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9679
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Mężczyzna-dżentelmen,czy to możliwe?

Post autor: Kleinehexe »

Cokolwiek publikujemy w sieci może zostać przez kogoś wykorzystane, czasem bez naszej wiedzy. Przecież ktoś może nasze zdjęcie zamieszczone w mediach społecznościowych wykorzystać i nawet nie będziemy o tym wiedzieć, bo nie jesteśmy w stanie przeszukiwać całego netu. Nie dyskutuję czy to jest dobre czy złe, bo generalnie złe, ale czasem zależy to od sytuacji. Np. Zawiela nie miała nic przeciwko temu, że Hipokryt przerobił jej zdjęcia. Wydaje mi się, że była tym rozbawiona. Wcale mnie to nie dziwi, bo to całkiem zabawne i fajne było. Gdyby to mnie dotyczyło, też nie miałabym za złe, że w taki sposób Hipokryt wykorzystał mój wizerunek, bo nie było to obraźliwe czy poniżające. Rozumiem jednak, że ktoś może to inaczej odbierać, zwłaszcza jeśli robi to ktoś, kogo nie lubimy, z kim mamy konflikt i myślę, że w tym tkwi cały szkopuł. Nie wiem od czego się zaczął konflikt z Hipokrytem. Z tego co da się obecnie zauważyć to to, że ciągle kogoś cytuje. Tak sobie jednak myślę: Co złego jest w cytowaniu kogoś, zwłaszcza jeśli podajemy autora? Przecież są tu takie wątki, w których cytujemy bardziej lub mniej znane osoby i nie mamy z tym problemu, nie uważamy, że to coś niestosownego. To dlaczego ktoś nie lubi, by cytować jego wypowiedzi?
Wniosek mam jeden:  Zanim coś napiszę, zamieszczę w sieci, muszę się zastanowić czy na pewno tego chcę, czy nie obróci się to przeciw mnie, czy później nie będę tego żałować lub się tego wstydzić.
Ale wracając do tematu, to jeśli kobieta poczuje się urażona zachowaniem mężczyzny, to on, jeśli jest dżentelmenem powinien ją szczerze przeprosić, wyjaśnić co nim kierowało, że nie miał złych zamiarów. Jeśli nie miał i jeśli jest...
ODPOWIEDZ