Rezerwacja pokoju

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
destiny
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 15
Na forum od: 13 sty 2013 12:42

Rezerwacja pokoju

Post autor: destiny »

Witam,
mam pytanie odnośnie wyboru pokoju. Dostałam przydział na marzec 2014 do Buska. Powiedzcie, w jaki sposób mam zarezerwować sobie pokój w tym sanatorium? Czy w tym momencie zadzwonić do nich i zarezerwować czy po przyjeździe? (ale wtedy może być jedynka jaką chce niedostępna). Podpowiedzcie.
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Rezerwacja pokoju

Post autor: ewiko »

Destiny,nic nie piszesz do którego sanatorium wyjeżdżasz. Pamiętaj ze nie we wszystkich sanatoriach robią rezerwacje. Ja byłam w Nidzie i tam można rezerwować jak również wybrać pokój już na miejscu...... pozdrawiam.
destiny
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 15
Na forum od: 13 sty 2013 12:42

Re: Rezerwacja pokoju

Post autor: destiny »

ewiko pisze:Destiny,nic nie piszesz do którego sanatorium wyjeżdżasz. Pamiętaj ze nie we wszystkich sanatoriach robią rezerwacje. Ja byłam w Nidzie i tam można rezerwować jak również wybrać pokój już na miejscu...... pozdrawiam.

Jadę do Oblęgorka. Czy ktoś wie jak tam zarezerwować pokój?
forumowicz

Re: Rezerwacja pokoju

Post autor: forumowicz »

Najprościej zadzwonić i spróbować ,a nuż się uda.Pomyślnego załatwiania,czasem co najprostsze to najlepsze :D
destiny
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 15
Na forum od: 13 sty 2013 12:42

Re: Rezerwacja pokoju

Post autor: destiny »

No własnie dzwoniłam dzisiaj. Pani powiedziała, że nie można zarezerwować, przyjeżdza się i wtedy jest przydział. Chciałabym jedynkę, bo jak przydzielą mi chrapiącą staruszkę to będzie kiepsko. Już przeżyłam traumę w szpitalu, jak leżałam na swoje schorzenie w kilkuosobowej sali. Była z nami 80 letnia Pani, której w czasie niemiłosiernego chrapania opadała sztuczna szczęka. Przepraszam, ale mam traumę do tej pory :)
ODPOWIEDZ