Dzień dobry Szaleńcy
Środa, dzień zapowiada się słoneczny po mroźnej nocy.
Święto naszych Pań mamy za sobą ale to święto trwa nadal, każdego dnia, bo cóż byśmy, my panowie, bez tych naszych kochanych "ZOŁZUŃ" zrobili
Ja po nocy więc zaraz idę spać a Wy bawcie się dobrze
Zapraszam na kawę i herbatkę
i humor
- Czym się różni prawosławny ksiądz od katolickiego?
- Po prawosławnym pieluchy wiszą koło plebani, a po katolickim po całej wsi.
- Proszę pani! - mówi konduktor - ma pani bilet do Warszawy, a ten pociąg jedzie do Zakopanego.
- Och nie! Czy maszynista wie, że jedzie w złym kierunku?
Miłego dnia i duuużo słonka życzę Wam kochani
