Przyjaciel.....

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: ewasz »

Ogrodniku, trudno się z Tobą nie zgodzić.
Wszystkie te etapy, o których piszesz przeszłam i dzisiaj jestem mądrzejsza o te doświadczenia.
Uważam, że miałam i tak dużo szczęścia bo prawdziwi przyjaciele trwają przy mnie w dobrych i złych chwilach mojego życia i zawsze mogę na nich liczyć. Nawet jak się nie skarżę to wyczuwają w moim głosie, sposobie mówienia, że coś jest nie tak. Bardzo sobie cenię te przyjaźnie i pielęgnuję by takie były do końca moich dni :D
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: ewasz »

Felice pisze: 30 kwie 2021 16:22 Ogrodniku, każdą relację weryfikuje życie...obojętne czy zwykłą znajomość, czy przyjaźń, czy nawet miłość.
Minął niespełna rok a u mnie te napisane Felice przez Ciebie słowa się ziściły...
Ktoś okazał się nie godzien mojej przyjaźni, ktoś ją zyskał...
W życiu nic nie jest dane na wieczność bez pielęgnowania...
Gość

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Gość »

Dokładnie tak... przyjaźń to nie słodkie słówka. Dobrze, że życie pomaga zweryfikować nam przyjaciół w trudnych chwilach naszego życia.
I tutaj wypada podziękować tym, którzy chociażby pytając byli ze mną w ostatnich dniach. ❤️
Obecnie nie nadużywam słowa przyjaciel i dodam, że żadna przyjaźń, nawet połączona z miłością nie powinna nikomu wyrządzać krzywdy.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: ewasz »

Tak Majko, zgadza się.
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Przyjaciel.....

Post autor: dani888 »

A ja uważam , że prawdziwy przyjaciel przy nas trwa , nie obraża się tylko wyjaśnia coś co mu nie pasuje a nawet pokrzyczy i w końcu dojdzie do porozumienia z daną osobą .
Moim zdaniem zamknięcie się na kogoś bez podania przyczyny jest po prostu fałszywe więc nie może tu być mowy o przyjaźni przez duże P .
Poza tym odnośnie NS są różne układy , znajomości itd... więc nie dziwię się popieraniem wzajemnym :) , trudno tego nie zauważyć . Brak obiektywnych opinii i tyle moi drodzy :lol: .
Ale mimo to pozdrawiam wszystkich ;) .
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Felice »

Dani, a twoja jest oczywiście i bezsprzecznie obiektywna?
Wiele osób z tego forum znam osobiście. Z wcale nie małą spędziłam wiele czasu… na wyjazdach, spotkaniach, odwiedzamy siebie wzajemnie. Dlaczego niby mam nie popierać ludzi którzy myślą podobnie do mnie, mają podobne spojrzenie na świat , podobne poczucie humoru i to co najważniejsze nie zawiedli mnie. W niektórych przypadkach mogę użyć słowa przyjaciel , taki na odległość, ale do pogadania o wszystkim.
Jak jest potrzeba, to mówimy sobie szczerze co myślimy i idziemy dalej do przodu.
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Przyjaciel.....

Post autor: ogrodnik »

Oj tak drogie Panie. Nie chciał bym się powtarzać z moich poprzednich wpisów.
Ale czytając częste, ostatnio wpisy dosyć długo milczałem nie pisząc ani zdania o przyjaźni wszelakiej.
Może jako facet, nigdy nie powinienem czuć się pokrzywdzonym przez przyjaciół , i tak jest. Natomiast zareaguję na każdy wpis, który będzie niesłusznie pomawiał czy obwiniał mnie o czyjąś nieudolność czy pogubienie życiowe, które doprowadziło do stanu w jakim się znalazł.
Przyjaźń to wielkie słowo, które ostatnio zbyt często jest dewaluowane przez ludzi, i mieszane z Miłością.
Bardzo często nie umiemy udźwignąć i połączyć Przyjaźni z Miłością.
Proszę zatem, zanim dorośniemy do pewnych rzeczy, nie emanować publicznie swej krzywdy, zanim nie zauważymy, że oprócz nas są jeszcze inni,
pokrzywdzeni być może, nie zabierający głosu, czy nie skrywający się ukradkiem na Forum, pokrzywdzonych.
Pozdrawiam.
Gość

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Gość »

Nikogo nie osądzam ,nie oceniam , nie opisuję swojej lub kogoś innego wyimaginowanej krzywdy. Każdy ma swojej postrzeganie rzeczywistości a co z tym idzie definicję bycia pokrzywdzonym. Staram się myśleć racjonalnie chociaż pewnie nie zawsze mi się to udaje. :cry:
Każdy z nas oczekuje czegoś innego od przyjaźni - ale nie zawsze jest tak, że odwzajemnienie tych oczekiwań jest z różnych przyczyn możliwe. A jeżeli nawet jest nie powinny istnieć żadne negatywne skutki , które może odczuć ktoś trzeci. Przyjaźń powoduje współodczuwanie ale jest to sprawa przyjaciół i ich relacje nie mogą mieć żadnego negatywnego wpływu na innych, którzy też czują , myślą...
Jeżeli chodzi Dani o Twój wpis ostatnia sytuacja na Forum pokazała mi jedno. Celowe działanie dwóch forumowiczów służąca jakiemuś celowi - jakiemu nie wiem...ośmieszenia , wprowadzenia chaosu, skłócenia ludzi? Nie wiem - ponieważ w temacie usunięcia konta nie wypowiedziało się zbyt wiele osób, myślę szczególnie o osobach zaprzyjaźnionych oficjalnie z tymi konkretnymi forumowiczami , ale nade wszystko oni sami powinni będąc niewinnymi jak niemowlęta chociaż w skrócie odpowiedzieć na powiedzmy to wprost konkretne zarzuty. Nic takiego nie miało miejsca jeżeli pamiętam. Ale też nie liczyłam na to specjalnie w tym konkretnym przypadku.
Zatem nie ma się co dziwić , że powstają tzw grupki, ludzi myślących samodzielnie i nie ulegających wpływom osób trzecich to przecież naturalne. Ktoś kiedyś mówił o nie wkładaniu kija w mrowisko...można i tak... byleby telefony się nie grzały :lol:
Nie nazwałabym tego układami przynajmniej do czasu aż te znajomości nie powodują grupowania się takich jednostek i celowego działania. Niestety moje odczucie jest takie, że tak się stało w ostatnim czasie. To tyle o przyjaźni na Forum tej oficjalnej.
Czy faktycznie Twoja opinia jest obiektywna - w Twojej ocenie zapewne tak.
Powtórzę po raz kolejny - nie każdemu z każdym po drodze i to naturalne - zatem zostańmy w tych tematach w których czujemy się bezpiecznie, czujemy aprobatę i sympatię.
Przyjaźń jest też poza Forum ale ma jedną cechę - niespecjalnie ujawnia się w achach ochach i serduszkach tutaj, to rozmowy , to spotkania (nie szumne ale wyjątkowe) to wsparcie w chwilach kryzysu, to poparcie jeżeli komuś dzieje się krzywda. I tyle. Nie ma co dokładać żadnej ideologii.
I jeszcze jedno...osoby zachowujące się jak listek na wietrze i zmieniające co chwila poglądy traktuję z lekkim przymrużeniem oka. Tych politycznie wiecznie poprawnych , przyjaciół wszystkich nie mających nigdy własnego zdania również. Zawsze to jednak jakaś strategia na przetrwanie. Pozatym...wiele osób myśli racjonalnie (ja nie zawsze potrafię) i nie traktuje Forum jako wyznacznika do ocen ludzkich charakterów biorąc pod uwagę ile osób gra takich jakimi nie są.

TO tyle przepraszam, za elaborat, czasami trzeba. :oops:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Przyjaciel.....

Post autor: Bibi2 »

Przyjaźń, to bardzo ważne i poważne słowo , często jak napisała Majka nadużywane .
W definicję Przyjaźni nie będę się bawić .
Mam grono przyjaciół i to są ludzie , którzy wiedzą o sobie ale się nie znają . Moi Przyjaciele nie stoją przy mnie ani ja przy nich , Oni są , a ja jestem. Każde z nas ma swój margines wyłącznej intymności-prywatności , który nie jest naruszany , jest szanowany przez drugą stronę . Znamy się długo i dobrze i wcale to nasze życie nie musi być tak otwarte, my - ja odczuwam drugą stronę i mam nadzieję , że tak jest u Nich. Co może być ciekawe to, to, że różnimy się sposobem patrzenia na politykę, wiarę i jeszcze na kilka zagadnień - nie przeszkadza nam , dyskutujemy, wyrażamy własne poglądy i nie różnią one nas. Nigdy w przyjaźni nie stanęłam przed dziwnie pojętą lojalnością.
Natomiast koleżeństwo to dopiero ma wiele odcieni. Kiedyś już napisałam jak je rozróżniam, nie będę się powtarzać .
Czasami właśnie w koleżeństwie są takie nerwowe sytuacje, jakieś niedopowiedzenia, jakieś przeinterpretowania , złe zrozumienie, cóż złośliwości też . W przyjaźni nie mam problemu ale w koleżeństwie czy znajomościach nie raz są . Z częścią można wyjaśnić , przeprosić też, z niektórymi niestety nie - zostaje taka zadra , która jest przykra ale cóż , kontakty się oziębiają , kończą , czas ma wpływ na zacieranie takich przykrych incydentów.
ogrodnik
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 809
Na forum od: 02 sty 2021 19:47

Re: Przyjaciel.....

Post autor: ogrodnik »

Przyjaźń, to bardzo ważne i poważne słowo , często jak napisała Majka nadużywane .

Mam prośbę Basiu, bądź tak dobra, i wyszukaj mi to zdanie, bo nie mogę znaleźć. Ech, ten mój SKS :D
Z góry dziękuję i Pozdrawiam Miłej niedzieli życzę :kwiat:
ODPOWIEDZ