Jubilat Lądek Zdrój

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
zagadka36
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 07 sie 2011 21:19
Staż sanatoryjny: 7

Jubilat Lądek Zdrój

Post autor: zagadka36 »

Byłam w Jubilacie na turnusie w ramach ZUS w czerwcu. Nie był to mój pierwszy pobyt w sanatorium ale mogę go uznać za jeden z najlepszych. Pokoje są różne, w większości dwuosobowe ewentualnie studio 2 + 2. Mnie trafił się pokój po remoncie, ładny, fajnie usytuowany. Wszystkie pokoje za wyjątkiem tych na parterze mają balkony na których kwitnie życie towarzyskie :D . Pokojowe fajne i miłe, bez problemu można było wymienić ręczniki czy też poprosić o posprzątanie pokoju. Niestety nie można tego powiedzieć o personelu medycznym. Lekarka nieprzyjemna do tego specjalista gastroenterolog nie mająca raczej zielonego pojęcia o schorzeniach narządu ruchu, zapisująca zabiegi z kosmosu nie zważając na sugestie ze strony osoby Zainteresowanej, a przecież osoby chorujące od lat na te schorzenia mamy świadomość tego co najbardziej nam służy. Pielęgniarki zachowywały się jak psy gończe wietrzące wszędzie pijaństwo. Szczytem bezszczelności z ich strony było wchodzenie do pokoju bez pukania. Bardzo miła obsługa kuchni. Jedzenie smaczne, aczkolwiek dla mężczyzn w sile wieku może być go mało. Brakuje mięsnych potraw i ryb. Da się jednak przeżyć. Ponieważ zabiegi niejednokrotnie pokrywały się z posiłkami a niestety o wcześniejsze ich wykonanie było trudno można było otrzymać posiłek później. Na zabiegi trzeba się nabiegać, daleko jest zwłaszcza do Nowego i Starego Jerzego, jednak dla tych którzy mają duże problemy z poruszaniem się jeździ BUS. Dla tych sprawniejszych, którzy lubią tańczyć polecam Restaurację Rybną, z tym że tylko jak jest w miarę ciepło bowiem potańcówki są tam na wolnym powietrzu. Najbliżej jednak Jubilata jest. Piekiełko to porażka, podobnie jak Zdrojowa zwłaszcza dla osób młodych i w średnim wieku. Sam Lądek, to ładne miejsce z możliwością spacerowania. A tak naprawdę to jak ocenimy nasz pobyt w sanatorium zależy od tego jakie otrzymamy zabiegi i czy będą nam one służyły i oczywiście od towarzystwa...ja na nie narzekać nie mogę :lol: Pozdrawiam.
JOLA1
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 15
Na forum od: 17 gru 2010 18:48

Re: Jubilat Lądek Zdrój

Post autor: JOLA1 »

Witam. Byłam w "Jubilacie" w czerwcu 2010.Oceniam go jako jednego z lepszych senatorium w jakich byłam.Pokój miałam świeżo po remoncie z czysta łazienką.Dużo zabiegów, niestety wszędzie trzeba biegać, bo wszystkie są rozplanowane po całym Lądku zdroju.Fantastyczne kąpiele w wodach radonowych w "Jerzym "i "Stanisławie".Była możliwość dopłaty do wyżywienia komercyjnego, różnica kolosalna. Pozdrawiam i życzę miłego pobytu kuracjuszom którzy mają zaplanowany pobyt w "Jubilacie" Sam Lądek jest piękny dużo miejsc do spacerów.
Basiula
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 18 lut 2012 09:51

Re: Jubilat Lądek Zdrój

Post autor: Basiula »

Przyłączę się ... byłam tam w sierpniu. W tym czasie zagospodarwowano cały teren uzdrowiskowy ..przepieknie i aż szkoda, że wyjeżdżam tam za tydzień ale zima w górach też ma swoje uroki. Zgadzam się z Wami..najlepsze sanatorium w Lądku to Jubilat...wszędzie blisko. Pracownicy bardzo mili. Podobało mi się i jadę tam znowu. Zabiegi tak różnorodne, że nie sposób nie skorzystać. Wyżywienie trochę kuleje czasami bardzo wydziwione ale jak ktoś przy kazji chce schudnąć to jest ku temu okazja. Na terenie jest kilka miejsc z dobrą kuchnią więc dla tych wybrednych nie ma problemu. Czas można sobie zapełnić wycieczkami po okolicy.. Jaskinia Niedżwiedzia, kopalnia złoto w Złotym Stoku, Praga i Wiedeń. Dla bardziej zorganizowanych polecam prywatne wyjazdy do Kudowej i Kłodzka. Wokół tyle terenu do łażenia i to bez nadmiernego wysiłku. Basen do dyspozycji i górka zjazdowa dla narciarzy... co więcej potrzeba :) aaaa chyba, że dobrego towarzystwa.
ODPOWIEDZ