Napisałam do admina w tej sprawie...zobaczymy co odpowie ...
A najlepsze , że wcale w to konkretne po....nie nie wierzę po ostatniej akcji , kto zgłasza dokładnie wiem, dlaczego nikt nie zgłasza konkretnej osoby zgłaszającej również wiem - to opracowane do perfekcji omijanie regulaminu. Nie znoszę takich pomówień a braku realnego spojrzenia totalnie nie zrozumiem. Gdyby nie koleżanka nawet bym nie przeczytała tych wpisów.
Tak jak powiedziałam są trzy ogólne tematy, dwa z ludźmi o podobnym sposobie bycia i jeden z totalnie odwrotnym podejściem. Każdy niech pisze tam gdzie mu wygodnie , Ci co zgadzają się z wszystkimi w każdym z nich i nikt nikomu nie powinien wchodzić w drogę - a jak już są chore insynuacje mało tego jest ich wyjaśnienie a nadal brak uczciwego podejścia i zwykłego "przepraszam" , a dodatkowo rozpoczyna się kolejne podchody cholera wie po co...w tych wszystkich słodkościach szuja brzmi ...jak brzmi. A jeżeli Admin zrobi to o co proszę to może troszkę się to rozluźni. (nie rozumiem tylko dlaczego w wysłanych wiadomościach nie mam tej do niego czy to normalne)?
Poza tym szkoda nerw i wchodzenia w interakcje...najlepiej dla obydwu ze stron.
Ostatni dzień pięknej pogody, od rana bez przerwy praca. Po południu troszkę innej pracy i bardzo dobrze bo ogłupieć można.
W końcu jak się na niedługo gości zaprasza to trza doprowadzić ogród do stanu używalności
Pozdrawiam Was ciepło. Wyczarujcie mi niedługo słoneczkową i bezwietrzną pogódkę nad morzem.
A jesienią choćby się waliło i paliło muszę , po prostu muszę o Tarnów zahaczyć. I nie tylko jak mnie ktoś zaprosi na herbatkę.
Buźka.


