Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Nigdy nie przymknę oka na kłamstwo , manipulanctwo, obłudę i fałsz.
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Ja wiem że On jest specyficzny ale ja tak to przyjmuję i nie chcę kłótni w moim temacie. Czy to goście, czy stali bywalcy, wszyscy mają się tolerować i szanować. A to co każdy ma do siebie to niech to załatwia na PW a nie na forum bo to jest nie fair.
Feli
Zrozum, ja z Hipokrytem też miałem zatargi ale każdemu należy się druga szansa, a może i trzecia jak trzeba. Ja sam nie jestem święty, dla tego potrafię wybaczać. Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jaką za to dostałem zapłatę, ale "Nic to Baśka, nic to" jak mówił Wołodyjowski.
A co do przyjaźni, Wiesz ilu mam przyjaciół z którymi najpierw darłem zażarte "koty"?
Więc nigdy nie mów nigdy
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
biegniemy za tym, czego nam mało.
Nieodwracalnie tracimy czas, nie wiedząc
ile nam jeszcze go zostało..."
K J Drozd
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Dodam jeszcze, że na forum nie ma tematów moich i twoich. Forum jest publiczne i jeżeli zakładasz temat, to dajesz przyzwolenie na pisanie w nim wszystkim. Sam napisałeś, ze każdy ma prawo do wyrażania swoich myśli i poglądów…. Więc ma, czy nie ma?
Jeżeli wyznaczysz co można pisać, a czego nie to znaczy, że przeczysz sam sobie.
Piszesz, że broniłbyś mnie? Przed kim? Przed samym sobą?… bo to ty najbardzej atakowałeś mnie.
Myślę, że wszystko już zostało napisane.
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Trafiłaś w samo sedno, mogłabyś być snajperem
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
A co do nas, to masz oczywiście prawo mnie nie lubić i ja to szanuję, ale nie zabronisz mi lubić Ciebie choćby nie wiem co.
Jesteś psychologiem więc dziwię się takiemu, Twojemu podejściu bo druga szansa należy się wszystkim bo wszyscy błądzimy i grzeszymy.
Jesteś wierząca? Sam Jezus powiedział: "Kto z Was jest bez grzechu niech pierwszy żuci kamieniem"
A Ty jesteś bez grzechu, bez winy względem drugiego człowieka? Jeśli tak to bardzo przepraszam.
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Dziękuję Ewuniu, tak jak myślałemewasz pisze: 02 kwie 2022 11:24 Myślę Devilu, że przyjąłeś to tak jak miałam w zamyśle to udostępniając - czyli do siebie.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Raze
Każdy z nas nie toleruje czegoś innego… ja akurat między innymi zachowań, które czasem prezentuje forumowy kolega.
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Wychowaliśmy go na własnej piersi i teraz o co pretensję. Czy jak mamy jedyne dziecko, staramy wychować się je jak najlepiej, wykształcić a ono zostanie bandytą lub alkoholikiem to co, będziemy winić sąsiadów?
Natomiast wybaczanie a dawanie drugiej szansy to to samo w/g mnie, bo wybaczanie to zwrot katolicki, religijny a dawanie drugiej szansy to zwrot laicki.
Czyż nie?
