Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
- graszka1313
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 33
- Na forum od: 09 sty 2014 18:32
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
Re: Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
graszka1313 pisze:witamwybieram się do Aleksandrowa 26.01.14 może ktoś jedzie z okolic Warszawy?chętnie bym się zabrała oczywiście uczestnicząc w kosztach paliwa
moje gg5130309...pozdrawiam
a z jakich okolic GRASZKA jesteś ?
- graszka1313
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 33
- Na forum od: 09 sty 2014 18:32
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
hej HeyHey pisze:graszka1313 pisze:witamwybieram się do Aleksandrowa 26.01.14 może ktoś jedzie z okolic Warszawy?chętnie bym się zabrała oczywiście uczestnicząc w kosztach paliwa
moje gg5130309...pozdrawiam
a z jakich okolic GRASZKA jesteś ?![]()
Re: Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
Re: Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
- graszka1313
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 33
- Na forum od: 09 sty 2014 18:32
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- graszka1313
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 33
- Na forum od: 09 sty 2014 18:32
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
czy ktoś wybiera się do Aleksandrowa Kujawskiego na turnus w czerwcu? Ja jadę z ZUS-u, w terminie od 20.06.2014. Pozdrawiam
-
cyberduck
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 5
- Na forum od: 12 maja 2014 09:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Aleksandrów Kujawski, ktoś był?
Współczuję. O ile personel medyczny jest bardzo miły i jest ok to warunki znacznie odbiegają
od podawanych w różnego rodzaju mediach. Nawet otrzymałem odpowiedź po zwróceniu na to
uwagi, że musiałem chyba źle doczytać. Więc albo góra nie wie co jest powypisywane choćby na
stronie sanatorium, albo pracownicy górze nieźle ściemniają, albo nie ma żadnej nad tym kontroli.
Ale nie ma co się dziwić w końcu kto by chciał
tutaj przyjechać gdyby podano chociaż część prawdy. Jeśli lubisz łoić wódę to będziesz mieć
co robić. Ktoś kto chce się zająć normalniejszymi rzeczami na miejscu będzie się nudzić.
Dzisiaj np zostałem nazwany palantem i otrzymałem kilka niegrzecznych odpowiedzi od
tutejszego "informatyka" . Po próbie kontaktu z dyrektorem technicznym w sprawie
internetu, który miał być w pokojach, owszem dostałem pozytywną odpowiedź, ale mimo
polecenia pomocy w tej sprawie swojemu podwładnemu okazuje się, że na miejscu rządzi
podwładny. Dzisiaj ma chodzić jakaś komisja i ów podwładny biega jak kot ... żeby
czasem komisja nie zarzuciła szpitalowi dotrzymania terminów przewidzianych prac.
I tak jest w większości pracowników. Pacjenci są traktowani jak zło konieczne. No cóż
jak widać wszędzie liczy się kasa. Po turnusie ZUS tak czy tak musi się w końcu
rozliczyć, a za każdego pacjenta to nie są małe pieniądze. Pacjenci są dosłownie upychani
w pokojach po dwie albo nawet po trzy osoby. Pojedynczych pokoi jest bardzo mało.
Pacjent z pokoju 267.
