Samotność,to coś co coraz częściej jest naszym udziałem.Pęd życia,wieczny pośpiech,życie od weekendu do weekendu i co,nagle,,,,uświadamiamy sobie że zgubiliśmy gdzieś po drodze drugiego człowieka.Coraz rzadziej spotykamy się ze znajomymi,zapominamy o starych przyjaźniach,kolegach z poprzedniej pracy , i nagle sobie uświadamiamy że otacza nas coraz więcej obcych ludzi.A my zamykamy się powoli przed tymi ludźmi,bo coraz trudniej wyciągnąć rękę by kogoś poznać.Jadąc pociągiem ,autobusem co widzę

ludzi wlepiający oczy w ekrany tabletów lub telefonów komórkowych.Gdzie te czasy gdy z zupełnie obcą osobą prowadziliśmy długie interesujące rozmowy,czy to w kolejce w sklepie,czy na przystanku autobusowym,na ławce w parku.Tak po prostu.A teraz jak zagadam, mur niechęci,zniecierpliwienia.Czy tak trudno otworzyć się na drugiego człowieka

Tylu ludzi samotnych nie mających z kimś porozmawiać,,,,,zatrzymajmy się może te parę słów,nasz uśmiech to jedyna przyjemna chwila mijanego człowieka.Dlatego,
Dobrze że jesteś !!! 