I już kolejny piątek, tydzień po Wielkim Piątku. Czas leci jak szalony a im więcej mamy lat tym szybciej gadzina gna
Kolejny piękny, słoneczny dzień a deszczu jak nie było tak i nie ma
Czas na kawę na którą Was zapraszam

a do kompletu humorek
W szkole:
- Hej, ty tam, pod oknem - kiedy był pierwszy rozbiór polski? Pyta nauczyciel.
- Nie wiem.
- A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
- Nie pamiętam
- To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
- Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.
Babcia wypełnia papierki w urzędzie skarbowym. Wypełnia, wypełnia... Wreszcie wypełniła i oddaje urzędnikowi, a urzędnik:
- Ale jeszcze musi się pani podpisać.
- A jak się mam podpisać?
- No, normalnie. Tak, jak się pani podpisuje w liście.
Wiec babcia napisała:
"Całuję Was mocno! Babcia Alina"

Miłego dnia życzę Wam kochani


