Oj,na taki Festiwal kwiatowy,to ja chętna.... aż mi sie pychol uśmiechnął
Widzę,że więcej trzeba wsadzić tych jajek do gara
U mnie od zawsze w niedzielę oprócz rosołu była jajecznica,
ale ostatnio poszła w odstawkę

,jajek na miękko uczę się jeść,bo tylko pod tą postacią nie smakowały mi
Jeszcze z miesiąc i je polubię
