Grażynko

, ci wyjazdowi przestali odzywać się

, widocznie mają inne zajęcia .
Walizeczkę pewnie spakuję w piątek wieczorem dopiero bo wszystko w rozsypce

.
Ale bardzo Ci dziękuję za życzenia , jesteś kochana i tyle

.
Przed wyjazdem pewnie odezwę się jeszcze choć na chwilkę a będąc na miejscu też
postaram się zdawać relację jak dwa lata temu

choć to będzie inny wyjazd .
Wyruszam w sobotę rano przed siódmą i mam nadzieję , że do 13-ej dojadę .
Pozdrawiam cieplutko Ciebie , tych , którzy tam są i będą

.