Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do NFZ
-
forumowicz
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
- Bunia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1510
- Na forum od: 06 gru 2011 20:19
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 20
- Podziękowano: 2 razy
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
Są jedne przepisy na całą Polskę Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 lipca 2011
Miłej lektury .
Pozdrawiam Bunia.
-
forumowicz
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
- Bunia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1510
- Na forum od: 06 gru 2011 20:19
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 20
- Podziękowano: 2 razy
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
-
forumowicz
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
I tu się dowiedziałam --tonem wyższości ,pani odbierająca telefon skwitowała mnie.Że nie ma takiego przepisu który zabrania złożyć wniosek wcześniej niż rok po powrocie ale_ ? I tak nie zostanie uznany bo...mają swojego lekarza który twierdzi że pobyt sanatoryjny wystarcza na rok by nie chorować !!!!!
Wysłuchałam grzecznie bo kultura tego wymaga.Pani owa zapewne zazdrości każdemu takiego wyjazdu dlatego tak rozmawia-takim tonem.Wszystko można powiedzieć ,ale łagodniej.Poza tym skąd ten ich lekarz wie na jak długo mi pomogły zabiegi ? Mam taką pracę że już po pierwszej infekcji muszę chodzić na zabiegi -płatne oczywiście ,bo na kasę chorych nie ma co liczyć.Tam moje skierowanie na zabiegi czeka cały rok.Byłam w styczniu i mogę iść na 10 zabiegów też w styczniu ale 2015 roku
Próbowałam jeszcze tej pani mądralińskiej przypomnieć że przecież w kolejce poczekam prawie 2 lata plus ten rok po sanatorium -wychodzi więc 3 lata przerwy a nie rok.To dlaczego nie można złożyć wcześniej wniosku-w moim przypadku jeden miesiąc wcześniej.Ale znów usłyszałam głosnym tonem że...przecież już mi to tłumaczyła.
Decyzja należy do ich lekarza. A czekanie ? to kolejka i nie ma nic wspólnego ze złożeniem wniosku.Mam pytanie ,ale chyba sama sobie muszę na nie odpowiedzieć.
Jeśli muszę czekać pełny rok ---ja się wywiązuję z "ich przepisów" to dlaczego oni nie uznają oczekiwania na skierowanie 18 msc -tylko jak to było w moim przypadku dostałam je po 22 miesiącach.Prawo-umowa obowiązuje obie strony.
My jednak możemy sobie tu popisać a życie jest jakie jest i tego nie "przeskoczymy".Pozdrawiam i życzę wytrwałości w śląskim....a póki co odczekam jeszcze miesiąc.
-
forumowicz
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
Ja osobiscie paniusi w NFZ nie słuchała bym tylko bym wysłała nowy wniosek ,a po 30 dniach braku odpowiedzi należałoby zapytać o przepis na podstawie którego tak postanowiono.
Wszystko to jest nie tylko smutne, ale tragiczne.
Po jasną .....pracować i płacić haracze takie jak ZUS.
Lepiej zrobic parę konkretnych przekrętów finansowych i a jakże ...jeżdzić prywatnie
Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do
Już sił brak na biurokrację.Próbowałam też z ZUS ale trafiłam źle i nie przyniosłam głowy pod pachą dlatego odesłano mnie z kwitkiem.
Teraz mam wypisany już wniosek do ZUS ale boję się go odnieść by znów nie było rozczarowania i spoglądania spode łba na mnie.Bo problemy ze strunami głosowymi nie widać na zewnątrz .To się odczuwa gdy w pewnym dniu człowiek wstaje nic nie jest w stanie mówić.Na moje "szczęście" do orzecznika jechałam i mówiłam.Dlatego pani(kolejna pani ) zdecydowała że dobrze wyglądam to mogę odejść .Cała obszerna dokumentacja się nie liczyła wtedy-był maj --13 maj --13 godzina i pech na całego.Tam pewnie pomyśleli że chcę darmowe wczasy bo lato się zbliżało.
Teraz odniosę w lutym to może ? choć ? nie wierzę za bardzo w pozytywną odpowiedź.
Narka -lecę do pracy na popołudniową zmianę.Pa!
-
forumowicz

