Dzień dobry moi kochani Szaleńcy
Ciepło, 20 kresek i delikatnie popaduje
Dani

znów wraca do Wieńca, widać bardzo jej się tam podoba, to dobrze - udanego pobytu
A ja już się na tyle wdrożyłem w pracy że od jutra zaczynam trzy dniowy maraton 12-to godzinny
No cóż, kończy się remont okresowy obiektu i potrzebni są ludzie do uruchamiania, a jak już ruszy to laba totalna
Zapraszam Was na kawę i herbatkę...
...z humorem na osłodę oczywiście
Rozmawiają dwie koleżanki :
- Pięć lat spotykasz się z Marianem. Wspomniał coś o małżeństwie ?
- Tak.
- To świetnie. A co ?
- Że ma żonę i trójkę dzieci.
Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę...
Miłego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
