Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
- ewasia
- Super Kuracjusz

- Posty: 601
- Na forum od: 20 paź 2014 17:51
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękowano: 1 raz
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
- ewasia
- Super Kuracjusz

- Posty: 601
- Na forum od: 20 paź 2014 17:51
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękowano: 1 raz
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
W budynku A1 , w pokojach jest klimatyzacja i czy te pokoje mają balkony ?
Dzięki za odpowiedź .
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
W takim razie balkony są be skoro tak , nie wyjdzie się , nie można powiesić prania ani
posiedzieć...
Nie wiesz czy komercyjni mają oddzielną jadalnię czy restaurację ?
Dzięki za info i pozdrawiam
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
Nie wiem dlaczego ale ten Włókniarz jakoś ostatnio chpodzi mi po głowie
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21214
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 25 razy
- Podziękowano: 106 razy
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
Stołówka dla A1 jest w podziemiach. Śniadanie szwedzki stół reszta serwowana do stolika.
Dodam, że w ramach wolnych miejsc każdy kuracjusz może dopłacić 60 zł dziennie lub 100 za apartament, więc mieszkają tam też kuracjusze z NFZ.
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
Felice , bardzo dziekuję za szczegółowy opis , z którego wnioskuję , że WŁÓKNIARZ w dalszym ciągu trzyma wysoki poziom. Ale zastanowiła mnie jedna kwestia ... basen. Czyżby ciągle był nie oddany do użytku. W czasie moich dwóch ostatnich pobytów również był nieczynny . Podobno problemy techniczne. Szkoda , bo obiekt jest piękny. Pozdrawiam.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21214
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 25 razy
- Podziękowano: 106 razy
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
Dodam, że lada dzień sanatorium będzie bogatsze o centrum rozrywki z kawiarnią, muzyką i okaże się z jakimi jeszcze atrakcjami. Mieści się właśnie nad basenem i otwarcie uzależnione jest od oddania budowanego właśnie łącznika między budynkiem B, a basenem.
