
Czy wiecie że...
- ZbigniewMax
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 10 maja 2022 09:24
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 11 razy
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9685
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9685
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Czy wiecie że...
KruszynkoKKleinehexe![]()
nie każdego musi to samo interesować .
Mnie interesuje ,wolę dobry mecz obejrzeć ,niż płytko plotkować.
Od zawsze pasjonuje mnie parę dziedzin sportowych,co wcale nie oznacza ,
że muszę zaraz uprawiać sport ,chociaż od paru lat rower mnie omotał.
Świetne wycieczki w dobrym towarzystwie to jest to![]()
![]()
Mam tylko szczerą nadzieję, że nie uważasz, iż jeśli ktoś nie jest kibicem sportowym, to zaraz swój wolny czas poświęca płytkim plotkom? Jest przecież tyle innych fascynujących zajęć.
- ZbigniewMax
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 10 maja 2022 09:24
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 11 razy
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
- ZbigniewMax
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 10 maja 2022 09:24
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 11 razy
Re: Czy wiecie że...
reasumując Wasze: Słoneczko,Hipokryt wpisy,to nie wyobrażam sobie nie uprawiać s-u co najmniej 2x w tygodniu + ping pong oczywiście

- ZbigniewMax
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 10 maja 2022 09:24
- Oddział NFZ: Małopolski
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 11 razy
Re: Czy wiecie że...
Natomiast biernie przed telewizorem,to nie liczyłem ,ale myślę,że jakieś 4 godziny tygodniowo,no chyba że MŚ,ME,Olimpiada to wtedy oczywiście 4 godziny ale dziennie. 
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9685
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Czy wiecie że...
Max, to że nie interesuje mnie sport to nie znaczy, że nie zażywam ruchu, ale nie nazwę tego sportem, bo nie rywalizuję nawet sama ze sobą. Czasem dojeżdżam do pracy rowerem 13 km w jedną stronę i sprawia mi to ogromną przyjemność. Natomiast na bierne śledzenie rywalizacji w tv szkoda mi czasu i zdrowia. Zamiast zaciskać zęby czy co tam jeszcze
, denerwując się czy moja drużyna czy zawodnik wygra czy przegra, ja wolę iść na spacer do lasu, chłonąć dobrą energię, która wyzwala we mnie dużo fajniejsze emocje. Ale co kto lubi, nie oceniam, nie nakazuję, nie krytykuję. Róbta co chceta!

