wschōd słoňca piękny, w czerwonej palecie odcieni
a ja dziš, jak to nazywacie, na białych korytarzach, ale towarzysko
zejdzie ze dwie godzinki i więcej może...
dobrze, że obiad gotowy, choć wytłukło się nieco "zastawy", wczoraj
pogody życzę, ducha też


