Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Dzień dobry
Hello pogaduchy ,dalszy ciąg ,zimowa aura z padającym śniegiem
Taka pora roku ,trzeba to przetrzymać
Poniedziałek ,nowy tydzień ,inne wezwania
Poranny leń dopada ,poranna kawusia wskazana
Niech nam miło leci dzień ,bez złych wiadomości
Spokojnego ,pogodnego dnia ,pozdrawiam
Piękny dzień więc dla wszystkich słoneczne dzień dobry
U mnie rano było 8 na minusie. Teraz już nieco mniej, ale cudne słońce daje dobrą energię.
Obiad pichci się, kąty ogarnięte więc czas na herbatę .
Kaziu kot w ilości sztuk jedna ogarniany jest na bieżąco. On nie da sobie w kaszę dmuchać… wychodząc z kuwety drze pycha na cały dom… sprzątajcie . A jeszcze głośniej oznajmia ‚ „micha pusta”.
Ci co go znają wiedzą jakie on konwersacje z domownikami prowadzi. Najlepsze w jego wykonaniu jest towarzyszenie przy posiłkach. Trzeba mu odsunąć krzesło i siedzi na nim do końca naszego posiłku. Bez niego nie da rady zasiąść przy stole.
Jak ja lubię takie opowieści .
A my mamy wieści o kłopotach zdrowotnych jednego ze szwendaków. Sąsiad donosi że Dziadek tak jakby stracił wzrok, ma kłopoty z poruszaniem się i nie chce jeść. Weterynarz dziś stwierdził że to pewnie porażenie jakiegoś nerwu, dał jakiś antybiotyk w kroplówce i odesłał panów do domu. Pojutrze jedziemy biedaka odwiedzić.
Takie opowieści zdecydowanie mniej lubię
Przeszłam przez poważną chorobę mojego „synka”, wiem ile to stresu i nerwów. Mój to już wiekowy się powoli robi. W marcu osiągnie dostojny wiek 12 lat. Szwędaki zazwyczaj są odporniejsze niż rasowce.
Czekamy Kaziu na dobre wieści.