Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
-
Rysia1956
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 45
- Na forum od: 21 paź 2022 15:06
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
NFZ z kuj-pom szaleje. we wrześniu startowałam z nr około 15000 a dzisiaj to już 3600. Ino myk i wyjazd . A w marcu chcę wydzwaniać o zwroty na Wielkanoc. Może się uda. Miłego czekania . Rysia
-
AniaW
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 79
- Na forum od: 30 lis 2022 16:31
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
I dlatego właśnie powstrzymałam się z załatwianiem w swoim NFZ -e , za szybko to idzie ...
Dobrych terminów i miejscówek Wam życzę , pozdrawiam z Podlasia
P.s. Najchętniej znów pojechałabym do Wieńca Zdroju .
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
Moje skierowanie dotarło do NFZ koniec czerwca i już mam przydział do Kołobrzegu na początk maja,a chciałem ucelowac na wakacjeAniaW pisze: 17 gru 2022 14:33 Rzeczywiście w KP szaleje. Ja w czerwcu złożyłam wniosek -ok 35000, teraz jestem tylko 230 w kolejce i lada moment oczekuję skierowania. Liczyłam na jakiś ciepły okres, mam nadzieję że przynajmniej kwiecień mi przypadnie... A nie luty-marzec
- AgatkaGdynia
- Kuracjusz

- Posty: 17
- Na forum od: 03 maja 2019 12:26
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
Grażka
- Czarodziej
- Super Kuracjusz

- Posty: 605
- Na forum od: 26 gru 2019 13:11
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Poczekalnia na wyjazd w roku 2023...
Łódzki NFZ -szooook
po złożeniu wniosku w lipcu numer 21tys z hakiem, czas oczekiwania 18 m-cy, myślę sobie standard...
nie zaglądałem aż do przedwczoraj..a tu szooook
po sprawdzeniu tu i tam, powodami {podobno} są: podwyżki cen wszelakich, strach przed chorobami, umieralność starszych osób...
hmmm....ale aż takie przyspieszenie...no chyba że przemiła pani z ŁNFZ z którą w dniu wyjazdu z sanatorium w Polańczyku, przed wiekami,

