Weszłam na chwilkę przywitać się z Wami w nowym roku już .
Dziś był u nas ksiądz po kolędzie , młody , z humorem i....przystojny
Zanim co to temperatura wysoka ale nadchodzą ponoć deszcze ze śniegiem a potem siarczyste mrozy
Jutro albo pojutrze znów wyjazd do szpitala , trzeba zawieźć ciuchy , ręczniki na zmianę no i dokupić jedzonko bo ponoć karmią słabiej
Odnośnie sanatorium to na razie siedzę cicho
Hm....no właśnie ... co z naszym Ysiulkiem ?
P.s. dziękuję za życzenia i wzajemnie kochani



