Wczoraj były duże emocje ale dziś moje sięgnęły zenitu

.
Kaziu , ja nie podejrzewam tylko jestem pewna , że tak właśnie jest
Przypadek , że jak skacze Kamil to zawsze puszczają go w złych warunkach ?
Albo dziś...dlaczego Sedlak puścił na stracenie Dawida ? Po to aby wygrał Granerud , który ponoć sam był zaskoczony...
Owszem , zgadzam się - aura nie sprzyjała ale sprzyjała wybrańcom FIS-u a dziwnym trafem ( nie pierwszy raz zresztą ) nie sprzyjała Polakom , halo , to chyba coś nie tak ?
Do kitu z takim jury

! Dlaczego Dawidowi nie stworzono warunków podobnych do skoku Graneruda ? Przecież skakał ostatni , nikogo za nim nie było , mogli zaczekać chwilę jeszcze , prawda ?
Żal mi też Piotrka , dziś też mu wiało nie tak jak trzeba...

, może do tego popełnił jakiś mały błąd ale...
Wiem , rozpisałam się ale kocham skoki i taka niesprawiedliwość bardzo mnie boli .
Pozdrawiam serdecznie , za tydzień Sapporo ale godziny będą wczesne albo i nocne

.
Może obejrzę powtórkę albo nastawię ,,koguta "

.