totalna lipa
- syrenka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1051
- Na forum od: 29 paź 2009 17:53
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękowano: 1 raz
Re: totalna lipa
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: totalna lipa
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8369
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 88 razy
Re: totalna lipa
Odstawszy swoja kolejke w recepcji Pani recepcjonistka odebrała skierowanie i podala mi kluczyk do pokoju -twierdząc ,że wspollokator juz jest -Udalem się do pokoju.
Pukam zamkniete otwieram drzwi nie ma nikogo szybka toaleta i na ..pierwszy obiad oczywiscie bez rozpakowania obiad jakis spacer ..przywitanie morza i powrot do pokoju
Wchodzac pukam nic nie slyszac wchodze a tam rozpakowuje sie Pani kilka wiosen mniej odemnie ??????
O co chodzi ?
Pani w szoku , ja w niemniejszym i pokazujemy Swoje karty sanatoryjne , swoje klucze i..po chwili przedstawiamy się OKAZAŁO sie ,że ktoraś z pań widząc rezerwacje na nazwisko ..Woźniak widzać Panią Woźniak wiedzać o rezerwacji ..nieopatrznie dokwaterowała
Ja Zostałbym przy tym układzie ..jednakze wzgledy moralne zaważyly o ROZSTANIU małżeństwa Sanatoryjnego
A co tyczy sie tej opowieśc wydaje mi sie być to prowokacją...
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21266
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: totalna lipa
Ja zawsze robię co mogę,by mieć jedynkę.Jak nie jest to możliwe to rezygnuję z wyjazdu.Mam świadomość,że nie dałabym rady mieszkać z kimś w jednym pokoju.Tak mam i wiem o tym.Pobyty szpitalne jakoś mogę przeżyć,bo to zazwyczaj trwa kilka dni i można wspomóc się nasenniakiem.Na 21 dni to już można by się uzależnić.
W domu mam swój pokój i jestem w stanie odpocząć tylko w idealnej ciszy,również nie ma mowy o ciągle włączonym radiu,lub telewizorze.I wierzcie mi raczej nie jestem upierliwą starszą panią.Mam tylko tak i wiele prób pracy nad zmianą nie przyniosło rezultatu.
Mam też świadomość,że ja również mogę być dla kogoś męcząca.Jestem bardzo ruchliwa,szybka,niecierpliwa,znajomi mówią,że jestem babcia z ADHD.Dla osoby spokojnej,zrównoważonej może to być nie do zaakceptowania.
Nie możemy w takim układzie nikogo oceniać,bo może jest to tylko sprawa wzajemnego niedostosowania się.A obie panie są w codziennym życiu miłymi,sympatycznymi,lubianymi osobami.
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
Re: totalna lipa
- netwoman
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 132
- Na forum od: 22 maja 2013 12:23
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: totalna lipa
Nie było szans na zmianę pokoju. Na szczęście miałam fajne koleżanki w innych pokojach i była super pogoda. Z moją współlokatorką nikt nie chciał się zadawać. Ja praktycznie z nią nie rozmawiałam. Mam nadzieję , ze następnym razem będzie lepiej
Re: totalna lipa
- netwoman
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 132
- Na forum od: 22 maja 2013 12:23
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 3
