Dzień dobry Szaleni Ludziska
Coraz jaśniej, o 7:00 już całkiem jasno. W nocy lekki mróz a w dzień od 0 do +1 - i fajnie, przynajmniej nie ma roztopów.
Dziś ostatnia nocka maratonu i na tydzień wchodzę w normalny tryb a potem znów maraton do końca miesiąca.
Odwiedził nas nowy kolega MISIEK68 - jak miło, zapraszamy do zabawy, im nas więcej tym weselej
Zbyszek

ostatni tydzień kuracji i znów będzie marzył o wyjeździe nad morze
Zbyszku a czemu nie przeprowadzisz się na stałe nad nasze piękne morze, skoro tak je kochasz
Rozumiem, to już by nie było to
Zapraszam na poranną kawę z humorem
Babcia się pyta Jasia:
– ile to jest 2+2
– yy no ten, cztery
– brawo Jasiu dostajesz 4 cukierki
– a mogłem powiedzieć 8
Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:
– Panie doktorze, żona mnie ciągle zdradza, a mnie rogi nie rosną.
– Panie, to tylko przenośnia – mówi lekarz.
– Uff, a już myślałem, że mam czegoś niedobór…
Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani
