Pobyt w dniach 24.01-14.02.2023.Pogoda chyba jak wszędzie dość mizerna bo połowa czasu to deszcz i deszcz no ale turnus wczęsniej to podobno bite trzy tygodnie padało więc chyba całkeim źle nie było.Okolica Połczyna itd rozpisywał się nię będę za mocno .Na trzy osoby w pokoju każdy miał inne doznania,kwestia poprostu jak każdy sobie czas po zabiegach wypełniał.Koledzy czekali do 14 i szybko udawali się w kolejkę do "Gryfa" lub "Hopferówki"po bilety wstępu na tańce które były czy też są na przemian w danym obiekcie a te są od godz 19 do 21.45 tak aby każdy miał czas wrócić do 22 do swojego obiektu.Podhale po remoncie bardzo piękny obiekt i naprawdę bez słodzenia strzał w dziesiątkę jeśli wam się trafi.Pokoje jedno,dwu i trzy osobowe aby dostać jedynkę trzeba mieć było kwity od lekarza i dodatkowo zaliczyć weryfikacje u pielęgniarek bo pokoi mało i nie każdy dostał nawet jak się należały .Jedna pani dostała po tygodniu gdy ktoś z komercyjnych opuścił i dali jej dwójkę dla spokoju jako jedynkę.Pokoje bardzo ciepłe kaloryfer skręcony na zero i było gorąco nawet w mrozy.W łazienkach norma kabiny prysznicowe dostosowane do stanu pacjenta dla sprawnych z brodzikiem dla mniej sprawnych bez brodzikowe.Suszarka na stanie w moim pokoju trzech łysych więc nikt nie korzystał

.Czajnik na stanie bez opłat.Miejsca na ciuchy jak dla nas dużo ,lodówka w pokoju tez na stanie bez opłat.Telewizor ceny nie pamiętam 110 czy 120 zł na pokój.Parking za obiektem Gryfa 150 zł za turnus ,nadzorowany kamery itd oraz pilnowany przez ochronę ,miesc sporo każdy dostaje swoje numerowane miejsce.Przed Podhalem jes 6 miesc na auta ale wyłącznie dla osób uprawnionych z legitymacją dla niepełnosprawnych i są oczywiście bezpłatne.Wszystkie zabiegi na miejscu .nasz pokój 27 był tuż obok bazy zabiegowej i było super bo jak coś się zapomniało to 5 sekund i już bylo się z poiwrotem na miejscu.Zabiegi bajka i rehabilitancji najlepsi z najlepszych .Borowina zawijana w Połczynie to już prawdziwa legenda i polecam każdemu jak i Kąpiel w solance

,każdy zabieg super wykonanie .Na stołowce nie pamiętam ceny coś no 28 zł ???? można dokupić wyżywienia do pełnopłatnej wersji ale nie ma stołu szwedzkiego ....Przy stole po 6 osób chyba dobieranie pokojami było . Jedzenie skromne ale dość zróżnicowane mnie dożywiały dwie panie którym dziękuje za sympatyczny pobyt

.Deszcz sprawiał dość przygnębiające wrażenie w Połczynie mimo to co dzień gdzieś tam chodziłem licznymi ścieżkami ,także licznik kroków był dość intensywny ,jako mors zachacałem co dzień o zalew przy "Borkowie"i miałem dodatkowe atrakcje a w niedzielę spotykałem się z miejscowym klubem w miejsowości Kołacz i tam wspólnie się kąpaliśmy.Wiadomo ,że blisko jest stary zabytkowy browar więc dobrego piwa nie brakowało jak i wody oczywiście .Jeśli są jakieś konkretne pytania pisać odpowiem i pomogę ,ja tam byłem ze świadomego wyboru z tzw zwrotu i nie żałuje