REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: biedroneczka »

Niestety Małgosiu, takie jest życie.....biegnie w tak nie ubłagalnie szybkim tempie, że często nie mamy nawet ......czasu, na refleksje nad nim :?
...i już nas nie ma :(
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: malgorzatas »

biedroneczka pisze:Niestety Małgosiu, takie jest życie.....biegnie w tak nie ubłagalnie szybkim tempie, że często nie mamy nawet ......czasu, na refleksje nad nim :?
...i już nas nie ma :(
biedroneczko dziś mam taki dzien...nie wiem co mnie tknelo..na niczym sie nie moge skupić...ale udalo mi sie wyszukać fragment z ksiązki..spodobal mi sie i zaraz przepisalam..do jutra mi minie :serce:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: biedroneczka »

Dobrze Cię rozumiem Małgosiu, mnie też czasami tak dopada :( ... w takich chwilach mój małżonek pyta mnie - Chcesz kielicha :?: ;) :lol:
... i powiem szczerze, że taki malutki drink bardzo pomaga :oops: :oops: ;)
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: malgorzatas »

biedroneczka pisze:Dobrze Cię rozumiem Małgosiu, mnie też czasami tak dopada :( ... w takich chwilach mój małżonek pyta mnie - Chcesz kielicha :?: ;) :lol:
... i powiem szczerze, że taki malutki drink bardzo pomaga :oops: :oops: ;)
Zaraz sobie idę cos zrobic...zrobi mi i męzowi dobrze...on też cosik chory...musze sie nim zając :lol:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: biedroneczka »

... i tak trzymaj :kwiat: ....smacznego ;)
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: eluunia »

Temacik na chandrę ...Koniec z tym :) :)
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: biedroneczka »

No też właśnie namówiłam Małgosię na małe lekarstewko ;) ... nie ma Jej teraz na NS wiec chyba posłuchała...
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: eluunia »

Biedroneczka a jutro będzie Małgosię bolała głowa :lol:
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: malgorzatas »

eluunia pisze:Biedroneczka a jutro będzie Małgosię bolała głowa :lol:
Dziewczyny mnie od 4 dni już boli glowa..migrena jak wiecie..nie należy do najfajniejszych dolegliwosci..i nie ma to nic wspólnego z chandrą..z tym sobie zawsze poradze,ale z migreną nie mogę...zresztą kogo dotknela ta dolegliwośc to wie o czym mowa...fajne jesteście....wchodze na NS...poczytać i uciekam :serce: :serce:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM

Post autor: margot »

biedroneczka pisze:Dobrze Cię rozumiem Małgosiu, mnie też czasami tak dopada :( ... w takich chwilach mój małżonek pyta mnie - Chcesz kielicha :?: ;) :lol:
... i powiem szczerze, że taki malutki drink bardzo pomaga :oops: :oops: ;)
Biedroneczko :kwiat: z tego co pamiętam to jest to dobry lek również na komarynki ;) ...czuje się dopiero następnego dnia , że gościliśmy tych delikwentów na naszym aksamitnym ciałku ;) :)
Zablokowany