Już wiem ile liczą za trzy tygodnie - 200zł.
Trochę dużo, ale samochód pod budynkiem
Jeśli ktoś chce taniej , to można skorzystać z miejskiego parkingu, nieco dalej od sanatorium i za połowę tej kwoty.
Szkoda, że zorientowaliśmy się ciut za późno ...
Ponieważ zakończyliśmy już swój turnus, więc kilka słów na temat Modrzewia, o którym czytałam różne, skrajne opinie.
Ogólnie mogę powiedzieć, że stwierdzenie iż to najgorsze sanatorium w Inowrocławiu jest bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe !
Nie podpisujemy się pod taką opinią !
Może wymienię najpierw plusy

- procedura przyjęcia rozłożona na kilka dni i przebiega sprawnie
- czajnik w pokoju bez dodatkowej opłaty, co jest raczej niespotykane w innych ośrodkach
- obsługa w recepcji, medyczna , na stołówce i na zabiegach sprawna, miła i kompetentna
- baza zabiegowa bardzo bogata, możliwość wyboru zabiegów wg gustu i potrzeb kuracjuszy
- zabiegi rozpisane na godziny popołudniowe, często przyspieszone na godziny przed obiadem z inicjatywy samych fizjoterapeutów
- posiłki bardzo smaczne, bogate w świeże warzywa, urozmaicone, duże porcje, ciekawe potrawy, czasem do obiadu owoce, budyń, lub ciasto do kawy w niedziele, zawsze kompot z owocami, dla nas porcje aż za duże , dania raczej lekkostrawne

- budynek położony w parku, otoczony pięknymi drzewami, śpiew ptaków bajeczny cały dzień

- odległość do galerii, tężni, czy dowolnego kościoła w pobliżu ok 10 minut spacerkiem
- dwa razy w tygodniu imprezy integracyjne z tańcami na miejscu , w pobliżu kilka restauracji, gdzie można potańczyć codziennie
- w budynku na II piętrze kaplica dostępna całą dobę i raz w tygodniu w sobotę o 16:30 msza niedzielna dla zainteresowanych na miejscu
- mnóstwo zieleni i alejek do spacerowania w części uzdrowiskowej oraz w innych częściach miasta
- rowery w budynku do wypożyczenia
- wszystkie pokoje z balkonami wyposażonymi w wygodne foteliki, stół i suszarkę

Za suszarkę mega plus, bo tego nigdzie do tej pory nie spotkałam, a była bardzo przydatna przy dużej ilości wodnych zabiegów

- duży plus też za elektroniczny system identyfikacji kuracjusza, co nie wymagało noszenia ze sobą karty zabiegowej i zbierania podpisów od terapeutów


To spotkałem też pierwszy raz

- w łazience uchwyty pod prysznicami, krzesełko pod prysznic i miska przydatna do przepierek

- dwie klatki schodowe i dwie windy w przeciwległych częściach budynku

- budynek ogólnie czysty, na korytarzach bukieciki świeżych polnych kwiatów w wazonikach
No to jeszcze minusy....
- do wyposażenia pokoi i łazienki można się przyczepić, ale pokoje są w trakcie remontów, a te nowe są mega , bo miałam okazję zobaczyć

Pewnie dużo czasu potrwa zanim wszystkie będą w takim standardzie, się dajmy im szansę

- łóżka dość twarde, ale podłożenie pod prześcieradło kołdry lub koca załatwia sprawę

- i to co nie podobało się chyba wszystkim , to zabiegi rozpisane na dzień wyjazdu

Tego nie było do tej pory w żadnym sanatorium....
Chyba większość z nich rezygnowała, lub prosiła kierownika od rozpisywania zabiegów, aby je przełożył, co było do załatwienia dla upartych

Ale reasumując, pobyt uważamy za bardzo udany, zwłaszcza że pora roku idealna , pogoda rewelacyjna

Oboje z mężem polecamy Modrzew z czystym sumieniem
