Wspolny wyjazd malzonkow

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Dorota123
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 70
Na forum od: 03 gru 2017 18:29
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Dorota123 »

Sytuacja z pobytu kilka lat temu w sanatorium w Kamieniu Pomorskim: małżeństwo ok. 60-tki, żona nosiła za mężem ręcznik, kartę zabiegową i cały czas usługiwała :D ( po chłopie nie było widać, aby mu coś szczególnie dolegało). Kiedy raz nie zdążyła z basenu ba jego godzinę zabiegową to on po prostu nie poszedł i miał pretensje do niej, że go zostawiła i przez nią nie poszedł. Na stołówce też cały czas mu uslugiwała. Dziękuję za taki wypoczynek. :lol:
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13164
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Atina »

🙉 okropność takie sytuacje,,inwalidzi ,,
bez orzeczenia o niepełnosprawności
Nie idźmy tą drogą ... :roll:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Wspólny dojazd. pobyt i powrót małżonków / partnerów

Post autor: jacky6 »


Poprawiłem co nie co tytuł wątku, poszerza zakres widzenia problemu.
Bo trzeba przecież dojechać, pociągnąć bagaże.
W trakcie pobytu też raźniej w pokoju, bo i jedna a wspólna opłata za tv set też nie będzie dzieliła.
Kultura osobista kuracjuszy nie jest zależną od faktu, czy ktoś ktoś jest solo, z małżonką/małżonkiem czy choćby partnerem/partnerką.
Choć wyjazdy "partnerskie" zasadniczo kojarzą się już z komercyjną formą kuracji.
Objawy zachowania się osobistego dostrzegane są przy stoliku na jadalni, ciut wcześniej przy wejściu na jadalnię a także w kolejkach na zabiegi.
Z nie tylko moich obserwacji wynika, że personel obsługujący kuracjuszy a szczególnie pielęgniarki preferują pary małżeńskie, gdyż taka zależność odciąża je od "nadtroskliwości" nad kuracjuszami.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:


Gość

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Gość »

Felice pisze: 18 kwie 2023 19:44 [...] Uwierz mi Kaziu że nie jest to mój atak na wyjeżdżające małżeństwa [...]
Ależ wierzę, i przychodzi mi to z łatwością. 🙂
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: darek »

Atina pisze: 19 kwie 2023 13:18 🙉 okropność takie sytuacje,,inwalidzi ,,
bez orzeczenia o niepełnosprawności
Nie idźmy tą drogą ... :roll:
Droga Atinko

Ale to Wy płeć Piękna wychodowaliście taki pod Gatunek Faceta.
Ileż to razy ten Biedny Chłop chciałby....
Ale To WY każecie mu się ogolić wyperfimować i żeby niejednokrotnie poprawić swoje Ego przed innymi Paniami.
Zwłaszcza w sanatoriach.

Oczywiście wiem że się nie obrazisz bo napisałem to przewrotnie.
Ale Wiele Pań zawłaszcza swych Partnerów.
W sanatoriach gdy jest Para to w 99,99 % ZAWSZE DECYDUJE KOBIETA

Zastanawiam się DLACZEGO W Polsce jeszcze nie było KOBIETY Prezydentem

a odnośnie tych męskich inwalidów to Tutaj muszę się z Tobą ZGODZIĆ kolejny raz w 99,99 %
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Felice »

I nie tylko moich obserwacji wynika, że personel obsługujący kuracjuszy a szczególnie pielęgniarki preferują pary małżeńskie, gdyż taka zależność odciąża je od "nadtroskliwości" nad kuracjuszami.
Z tym raczej nie zgodziłabym się… właśnie pary małżeńskie wymagają ( żądają) większego zainteresowania sobą. Soliści zajęci innymi sprawami nie przychodzą co chwilę mierzyć ciśnienia czy tam z innymi pierdółkami ;)
Mam mnóstwo znajomych pracujących w sanatoriach.. :roll:
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: ewiko »

No cóż , nie ukrywam że z wielką przykrością przeczytałam wszystkie opinie na temat wspólnych małżeńskich wyjazdów. Poczułam się stygmatyzowana .... dlaczego ???? Dlatego , bo pomimo wieloletniego stażu małżeńskiego , w swoim towarzystwie czujemy się najlepiej ? Dlatego że jest to nasz wybór i mamy do tego PRAWO. Zapewniam , że opisane tu , skrajne przypadki zachowań małżonków jest nam obce. Wiem że na FORUM , jest bardzo dużo osób , wyjeżdżających wspólnie z współmałżonkiem , ale ich wpisów w tym temacie nie widziałam ... dlaczego ??? Dlatego , bo nie chcą narażać na ataki ze strony szanownych forumowiczów. Jeden z tych PRAWYCH , domagający się sprawiedliwości , gotowy wręcz do LINCZU .... nie ma pojęcia o tolerancji i poszanowaniu drugiego człowieka. Z wyrazami SZACUNKU , wszystkich Państwa pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Samosia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1426
Na forum od: 09 lut 2017 21:58
Oddział NFZ: Śląski
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 15 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Samosia »

Ewiko masz to samo odczucie co ja....pamiętam jak kiedyś ( chyba to było przed pandemią) napisałam,że córka dostała wyjazd do sanatorium a ja wspólnie z nią jadę na pobyt prywatny ....oj ile wtedy dostałam ,,dobrych rad" ...dlatego przykro się czyta,że obie blokujemy tzw.pokój dwuosobowy
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9681
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

A wystarczyłoby trochę wyobraźni i empatii by zrozumieć, że generalizowanie na podstawie jednostkowych przypadków jest krzywdzące dla wielu par wyjeżdżających wspólnie. Niektórzy to chyba nawet są sanatoryjnymi pracownikami GUS, prowadzą jakieś badania i statystyki, posługują się nawet danymi liczbowymi. :shock: Ciekawi mnie jakie to metody badawcze przyjęli poza bardzo subiektywną obserwacją własną? :?
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2023 18:00 przez Kleinehexe, łącznie zmieniany 1 raz.
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: ewiko »

Samosiu , dziękuję że odezwałaś się. Widzę że nie jestem odszczepieńcem. Już taka jestem , nie lubię być zdana na przypadkowe towarzystwo. Wiem że z tym bywa różnie. Pierwsze moje wyjazdy , były z moją siostrą. Potem ona zrezygnowała a ja uprosiłam męża na wspólny wyjazd. Czy to coś złego ???? Czy robię komuś krzywdę .... bo już się pogubiłam :oops: Nigdy nikomu nic nie narzucam , nie wtrącam się w czyjeś wybory ... dlaczego ktoś usilnie próbuje mi nakazywać co mam robić? To moje życie i nic nikomu do tego. Samosiu , serdecznie Cię pozdrawiam.
ODPOWIEDZ