Eluniu, wspaniały pomysł! Sucha gąbka jest do niczego! Endorfiny, to jest to!eluunia pisze:Tylko tak sobie myślę aby tą gąbkę polewać hormonami szczęściai nie pozwolić aby ktoś z tej gąbeczki wyssał te endorfiny ...łał ale zabrzmiało
REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
- Zbigniew- I
- Super Kuracjusz

- Posty: 1221
- Na forum od: 20 sie 2013 12:53
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 10 razy
Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
- Zbigniew- I
- Super Kuracjusz

- Posty: 1221
- Na forum od: 20 sie 2013 12:53
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 10 razy
Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
Ja wolę powodować ich produkcję i sam produkowaćbiedroneczka pisze:...zwłaszcza to "wyssać endorfiny" mi się podoba![]()
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
Wacław Buryka
-
forumowicz
Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
Marek nie miał łatwego charakteru. Jego ojciec dał mu pewnego dnia worek gwoździ i kazał wbijać w okalający ogród płot - każdy brak cierpliwości, każdą kłótnię miał dokumentować jeden gwóźdź w płocie.
Pierwszego dnia wbił ich 37. W następnych tygodniach nauczył się panować nad sobą i liczba wbijanych gwoździ malała z dnia na dzień: odkrył, że łatwiej jest panować nad sobą niż wbijać gwoździe.
Wreszcie nadszedł dzień, w którym nie wbił ani jednego. Poszedł więc do ojca i powiedział mu to. Wtedy ojciec kazał mu wyciągać z płotu jeden gwóźdź każdego dnia, w którym nie straci cierpliwości i nie pokłóci się z nikim.
Mijały dni…… i w końcu Marek mógł powiedzieć:
- Wyciągnąłem z płotu wszystkie gwoździe.
Wtedy ojciec zaprowadził go przed płot i rzekł:
- Spójrz ile w płocie jest dziur. Płot nigdy już nie będzie taki, jak dawniej.
Kiedy się z kimś kłócisz, kiedy kogokolwiek i w jakikolwiek sposób obrażasz, zostawiasz w nim ranę. Możesz wbić człowiekowi nóż, a potem go wyciągnąć, ale rana pozostanie. Nieważne, ile razy będziesz przepraszał, rana pozostanie; rana zadana słowem boli tak samo, jak rana fizyczna.
-
forumowicz
Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
- biedroneczka
- Przyjaciel forum

- Posty: 4424
- Na forum od: 03 sty 2012 09:40
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: REFLEKSJE NAD ZYCIEM-NASZYM ZYCIEM
Boże, Smugo....jakie to smutnesmuga pisze:W pewnym momencie naszego życia ,wszystko staje się nie ważne , czy przeżyliśmy nasze życie szczęśliwi ,czy spotkało nas dużo rozczarowań , czy byliśmy kochani , czy weseli , czy smutni.... jedno staje się prawdą oczywistą , tą ostatnia naszą drogę pokonujemy samotni.Może byliśmy kimś ważnym w życiu innych ,niejednokrotnie nie zastąpieni , że może zostanie pustka w sercach po naszym odejściu ......W tej jednej drodze nikt nie będzie nam towarzyszył.....tu jesteśmy na prawdę samotni , z całą mocą samotności....
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
