Szczawnica od 11 .07 do 01.08.2023
Re: Szczawnica od 11 .07 do 01.08.2023
Re: Szczawnica od 11 .07 do 01.08.2023
Re: Szczawnica od 11 .07 do 01.08.2023
Re: Szczawnica od 11 .07 do 01.08.2023
Re: Szczawnica od 11 .07 do 01.08.2023
Re: Szczawnica od 11 .07 do 01.08.2023
Teoretycznie nie można było rezerwować wcześniej jedynek ani dwójek, co okazało się być nieprawdą. Mało tego, jeden z kuracjuszy przyznał się jakim cudem dostał jedynkę mimo że też nie udało mu się zrobić rezerwacji. Po prostu posłużył się papierkiem z dwoma zerami i pokoik dla jednej osoby od razu się znalazł.
Byłam w trójce, pokój 4mx2,5m, bez balkonu z oknami od północy wychodzącymi na skarpę z tyłu budynku. Otwarcie okna wiązało się z wpuszczeniem dymu z komina kotłowni który ścielił się po skarpie. Skarpa była w odległości 5-7m od budynku, czyli pokój niedoświetlony. Łazienka: brak półek, wieszaków, zapchany brodzik, wiecznie mokro przed prysznicem i brud na kafelkach pamiętający co najmniej trzy turnusy przede mną Papieru toaletowego nie brakowało. No właśnie, brud... panie sprzątające wyrzucają śmieci i uzupełniają papier ale mycie podłogi woła o pomstę do nieba - rozmazane koty kurzu, zepchnięte do kątów śmierdzącym mopem (smród po mopie długo trzeba było wietrzyć), półki w szafie nie widziały ścierki ze dwa miesiące. Dostałyśmy pokój który był nie używany ale i nie przygotowany dla nas. Łóżka to płyty wiórowe na podestach które już nie pamiętały czym były pierwotnie oklejone.
Żeby nie było że tylko się żalę, widziałam całkiem przyzwoite pokoje z balkonami, dużymi pokojami akurat dla trzech osób, z widokiem na góry, cudnie doświetlone, ale były zajęte przez panie z Ukrainy lub Białorusi, pracujące w kuchni i jako serwis pokojowy w hotelu i sanatorium Budowlani.
Gratuluję właścicielom tego smutnego miejsca w którym pracują smutni ludzie.


