Dzień dobry kochani Szaleńcy
Pogoda pod psem, zimno, deszczowo i 14 stopni.
Jak pisze Mazrenka

to po prostu brrr
Mazrenko

ja też nie spałem prawie całą noc poza drzemkami - w pracy byłem i zaraz idę spać
Martinko

a Tobie to się kochana dziwię
Atinko

tylko pamiętaj że jutro już poniedziałek
Jesteś w sanatorium, jest niedziela rano, pada deszcz i jest zimno, to powinnaś właśnie przewracać się na drugi bok i naciągać kołderkę na głowę
Z wielką przyjemnością usiądę z Wami i wypiję kawę w tak przemiłym towarzystwie
i trochę głupot opowiem żeby choć troszkę weselszy był ten ponury dzień
Chirurg z ostrego dyżuru w niewielkim prowincjonalnym szpitalu telefonuje do miejscowego sklepu motoryzacyjnego.
– Ile sprzedaliście dziś motocykli?
– Cztery.
– Och, to nie mogę jeszcze pójść do domu, bo przywieźli dopiero trzech…
W salonie mody:
– Najpierw sukienka, teraz płaszcz! Kobieto do czego ty chcesz nas doprowadzić?!- mówi mąż.
– Do stoiska z butami.
Chociaż zimno i mokro to życzę Wam słonka i pogody ducha w serduszkach
