Świeradów Zdrój - Gracja
Świeradów Zdrój - Gracja
Można zaplanować wiele pieszych wędrówek. Ja byłam jesienią, a że pogoda była nadzwyczajna, to zaliczyłam Smrk, Sępią Górę, Orle, Stóg i Halę Izerską i wiele pięknych miejsc po stronie czeskiej. Izery, to nie Tatry, więc zimą można śmiało wędrować. Nawet zobaczyłam kwitnącą AgawęLeon43 pisze:Dziękuję. Liczę na poznanie Świeradowa i okolic. Mam w planach wejście na SMREKA.... i nie tylko, tylko nie wiem jak pogoda pozwoli.
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
O taaaaakLeon43 pisze:Góry są ładne zima i latem
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
-
forumowicz
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
-
forumowicz
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
- Leon43
- Super Kuracjusz

- Posty: 1418
- Na forum od: 05 sty 2014 22:24
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
Nie ma czasu na dalekie wycieczki z racji ustalonych godzin posiłków, ale całe 3 godziny po południu i po kolacji do 22 do czasu jest dość na tańce, spacery, odpoczynek.
Wszystkie informacje jakie tu znalazłem się potwierdziły, jeśli ktoś ma jakieś pytanie chętnie podpowiem. Codziennie są po 3 zabiegi, które kończą się przed obiadem (godz. 13.15). Potem jest free time, az do kolacji (godz. 17, a po kolacji te wolne, do 22+ej. Przychodzi pielęgniarka i liczy....
- bozena180
- Super Kuracjusz

- Posty: 227
- Na forum od: 30 kwie 2011 21:18
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 11
Re: Świeradów Zdrój - Gracja
Ja byłam w Świeradowie na przełomie maja i czerwca 2011 roku i muszę potwierdzić co napisałeś- wszystko się zgadza oczywiście oprócz pogody , bo jak ja byłam miałam upałyLeon43 pisze:turnus rehabilitacyjny w Gracji za mną(23.02.-16.03.2014) Było rewelacyjnie, pogoda dopisała, chyba nikt sie nie spodziewał, dopisało również towarzystwo. Gracja to nie Zdrojowy, czy Lucas ale za to jest kameralna, jest idealnie usytuowana ( przy parku, a tam szaleją dwie śliczne czarne wiewiórki). Świeradów Zdrój przywitał mnie lekkim chłodkiem, potem rozpalił słońcem, a pożegnał deszczem. Można by rzec.... niebo płacze. Kto był to wie, kto nie był to zachęcam do odwiedzenia tego urokliwego miasteczka nie tylko w ramach skierowania z NFZ czy ZUS. Warto pospacerować, a nawet rzekłbym powspinać się na okoliczne górki - Zajęcznik, Stóg Izerski, Smrek, Sepią Górę, odwiedzić Polanę izerska, Chatkę Górzystów (obowiązkowo naleśniki z jagodami) , napić się i zjeść w schronisku na Stogu Izerskim. Niestety pstrągów w Kwisie nie widziałem. Cała masa atrakcji w okolicy (zamki) Pozdrawiam personel sanatoryjny, może zaglądają tu....
Nie ma czasu na dalekie wycieczki z racji ustalonych godzin posiłków, ale całe 3 godziny po południu i po kolacji do 22 do czasu jest dość na tańce, spacery, odpoczynek.
Wszystkie informacje jakie tu znalazłem się potwierdziły, jeśli ktoś ma jakieś pytanie chętnie podpowiem. Codziennie są po 3 zabiegi, które kończą się przed obiadem (godz. 13.15). Potem jest free time, az do kolacji (godz. 17, a po kolacji te wolne, do 22+ej. Przychodzi pielęgniarka i liczy....

