PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
pogodynka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 77
Na forum od: 14 lut 2012 18:03
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 1

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: pogodynka »

andrzej1955 pisze:zawsze sa jakies koszta,lepiej by bylo zeby nie moralne-finansowe mozna zniesc gorzej jest z tymi drugimi
Andrzeju - znasz takie fajne powiedzonko ?

Boisz sie ? Nie rób !!!
Robisz ??? Nie bój sie !!!

hahaha , to tak w ramach "moralniaczka" :)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: darek »

w 1992 roku w pewnym Sanatorium na południu Polski pewien gentelmen nie zamknol drzwi wejsciowych i to byl jego ostatni ..RAZ ..szkoda chłopa...cóż
a co do Pytania moj tok rozumowania kierował sie raczej ku ostatniej .."mokrej randce "
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: andrzej1955 »

Pogodynko-dobre bo krotkie i tresciwe-nie wiem czy moralne,Darku ta randka rozumiem ze byla w deszczowy dzien,dlatego-mokra :lol: :lol:
Abir
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 15 lis 2011 14:49

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: Abir »

Och ! Moja też zaczęła się w pewien deszczowy dzień w Szczawnie - Zdroju. W tym roku będzie już pełnoletnia (18 lat temu) i trwa do dziś ........... Tak że kochani różnie może być :D . Pozdrawiam :D
Awatar użytkownika
Bunia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1510
Na forum od: 06 gru 2011 20:19
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 20
Podziękowano: 2 razy

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: Bunia »

Abir Najlepsze życzenia z okazji tej 18 :D Pozdrawiam Bunia
Abir
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 15 lis 2011 14:49

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: Abir »

ha ha ha dziękuję, dziękuję i Wam wszystkim życzę takiego uczucia :)
forumowicz

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: forumowicz »

Abir brzmisz tak tajemniczo ,że az intrygujaco :lol: :)
pogodynka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 77
Na forum od: 14 lut 2012 18:03
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 1

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: pogodynka »

Czyżbys poznała w sanatorium miłość swojego życia ?

hmmm ale piekne i optymistyczne ... ehhh ....
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: Gosia43 »

Opoweiem Wam historie.

To był mój pierwszy pobyt w sanatorium bardzo dawno w latach 90-tych.
Byłam wtedy bardzo młoda i nie na rękę był mi ten wyjazd , ale musiałm jechać.
W pokoju miałam dwie starsze troszke koleżanki.Z jedną była okej zaś ta druga taka tajemnicza mało mówiła o sobie.Chodziła sowimi ścieszkami.Ale nam to nie przeszkadzało .Po dwuch tygodniach powiedział że jedzie do domu na przepustkę.No to my że fajnie spotka się z mężem i dziećmi .Ona odparła że tylko zrobi im niespodzianke.Wiadomo wtedy nie każdy miał w domu telefon. I pisało się listy. Mąż koleżanki nie spodziewał się wizyty żony w domu.Ani koleżanka jego odwiedziń w sanatorium.No i mineli się po drodze. Tylko morał taki że koleżanka pojechała w piątek a mąż przyjechał w sobote popłudniu.I tu było gówkowanie gdzie jest żona , co się stało. Mąż postanowiła poczekać aż wruci do sanatorium , a przepustke miał do niedzieli.Wieczorem kiedy koleżanka wruciła.Musiała się wstawić u pielengniarek.My jej wiadomoś przekazali tylko proszono by nie wspominać o wizycie męża. Było nam bardzo gupio i nie swojo.No i okazało się że nasza koleżanka była tu w sanatorium ze swym kochankiem.A na weekend porostu chcieli sobobie wyskoczyć pozwiedzać okolice.Co prawda mąż podejrzewał że żona ma romans ale wtedy w sanatorjum miła już całkowitą pewność że tak jest. Co prawda koleżanka pozostał do końca turnusu.A po powrocie czekały już na nią papiery rozwodowe. Ona się tym nie przejmowała.Mówiła że nie żałuje że kocha tego drugiego i znim chce być.On co prawda by doś starszy odniej ale zato bogaty i wszyskie jej zachcianki spełniał.Tak że nie tża jechać do sanatorium by mieć romans, romans można mieć.................dalej dopowiecie sobie sami.
forumowicz

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: forumowicz »

Ach te kochane pieniążki !!! Prawda ???
ODPOWIEDZ