Rozjechało się, ale co poniektórzy już wrócili. Zapraszam na domową latte

Cóż....... czas samej sobie zrobić, dość wędrowania po kawiarniach i czekania aż podadzą. Ma się rąsie, to się zrobi
Witam wszystkich cieplutko
A Krynica jak zwykle mnie urzekła. Znane miejsca, a mimo to budzą zachwyt. W dodatku tym razem poczułam się jak królowa Elżbieta....... powitana kwiatami
a później podstawiono karocę
I machając do tłumów, które ustawiły się wzdłuż trasy przejazdu zawieziono mnie do hotelu
No i ta niespodzianka. Nie tylko Nutka wyczekiwała mnie tęsknie (chyba tęsknie

) ale i miałam okazję poznać naszą Zosię i Andrzejka..... No i 3 cudowne dni na wędrówkach, trochę Krynica, trochę Szczawnica........ ech........ czasu na wszystko brakło, ale dobre i to

Jeszcze raz dziękuję za miłe chwile i zasyłam ciepłe pozdrowienia.
Miłego dnia życzę

Tym wypoczywającym cudownych chwil, pracującym spokoju
