Muzyka...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9697
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Muzyka...

Post autor: Kleinehexe »

Bibi2 pisze: 12 wrz 2023 09:42 A kto czasami nie miewa :?



Ostatnio słyszę ten utwór dość często i za każdym razem łzy mi się kręcą

[...]Miłości mojego życia, nie opuszczaj mnie,
Zabrałaś moją miłość, a teraz mnie porzucasz.
Miłości mojego życia, czy nie widzisz,
Zwróć mi to, Zwróć mi to,
Nie zabieraj mi tego, ponieważ nie wiesz
Co to dla mnie oznacza

i wcale nie śpiewa tego do mężczyzny,
piosenka dedykowana była największej miłośći Freddiego - Mary Austin

https://www.youtube.com/watch?v=sUJkCXE4sAA&t=1s
Bibi2 i mnie wzrusza ten utwór. Spotkać miłość swojego życia i ją utracić, to chyba jedno z większych nieszczęść jakie może nas dotknąć. Nasunęło mi się takie filozoficzne pytanie. Co jest lepsze? Doświadczyć takiej miłości mimo późniejszej straty i bólu, czy lepiej żyć w nieświadomości jej istnienia? :?

Znane i lubiane (przynajmniej przeze mnie :D ) utwory, a nawet klasyki w instrumentalnym wykonaniu na wiolonczelę i fortepian duetu Luka Sulič - Evgeny Genchev. Live z No Borders Music Festiwal, do tego w przecudnym miejscu, gdzie natura pokazuje swoje wyjątkowo piękne oblicze. :o :serce:
https://youtu.be/f68h6LTWD-E?si=35Hyp5PfNj9aL8f5
Nie zabrakło Love of my life. :serce:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Muzyka...

Post autor: Bibi2 »

Kleine, zawsze mówiłam , że ubogie są osoby które nie zaznały miłości ,
nawet jeśli ją utracimy z jakiś powodów , zostaje w nas na zawsze i daje siłę :serce:
Przynajmniej takie jest moje zdanie .
Lukę ustawiłam , niech mi gra , uwielbiam :D


https://www.youtube.com/watch?v=rtopccRfyUU
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Muzyka...

Post autor: grazynamackowiak »

Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Muzyka...

Post autor: Bibi2 »

https://www.youtube.com/watch?v=b9d-o_UziWw

....dotknij mojej duszy .......
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9697
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Muzyka...

Post autor: Kleinehexe »

... zawsze mówiłam , że ubogie są osoby które nie zaznały miłości ,
nawet jeśli ją utracimy z jakiś powodów , zostaje w nas na zawsze i daje siłę :serce:
Pewnie masz rację Bibi2, w końcu ponoć po to jesteśmy tu na Ziemi by doświadczać, wszystkiego, i radosnych chwil i cierpienia, by się rozwijać.

Franka z przyjemnością słuchałam po bardzo długim dniu pracy, a to jeszcze nie koniec na dziś, więc w przerwie z miłą chęcią skorzystałam z Twojej propozycji propozycji. :serce:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Muzyka...

Post autor: Bibi2 »

Witam :)


https://www.youtube.com/watch?v=kVFDEP0gE00


Kleine ale to tylko moja racja i racja na moje potrzeby ,
można mieć inne zdanie i je uszanuję
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Muzyka...

Post autor: grazynamackowiak »

Dzień dobry . :kwiat:
Simon Garfunkel -El condor pasa :)
https://www.youtube.com/watch?v=7l5vfl_pfFw
Simon Garfunkel -The sound of silence -madison sguare garden :)
https://www.youtube.com/watch?v=L-JQ1q-13Ek
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9697
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Muzyka...

Post autor: Kleinehexe »

Kleine ale to tylko moja racja i racja na moje potrzeby ,
można mieć inne zdanie i je uszanuję
Oczywiście, że tak, Bibi2. Swoje pytanie zadałam, bo mnie naszła taka refleksja i byłam ciekawa jak inni to widzą. Także bardzo dziękuję za Twój głos. :kwiat:

Ostatnie moje odkrycie
Reinhardt Buhr - multiinstrumentalista
https://youtu.be/dck6m5guuIE?si=gmEofNU_EohZLLHK :serce:
Dar jusz czfarty
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 25
Na forum od: 27 sie 2023 15:08
Oddział NFZ: Dolnośląski

Re: Muzyka...

Post autor: Dar jusz czfarty »

Dzień dobry...
Miłość - ciekawy temat. Wspaniale jest kochać. Gdy kochamy to jakbyśmy stawali się lepszymi ludźmi. Jednak mam mimo wszystko trochę odmienne zdanie. Bo bardzo często spotykałem się (na przykład na różnych forach) z problemami sygnalizowanymi przez ludzi, którzy nie są kochani, sami nie kochają, nie mogą stworzyć związku. Czuli się nieszczęśliwi, niepełnowartościowi, jakby ich życie nie miało sensu. I to jest wg mnie największa wada tego gloryfikowania miłości. To działa jak reklama. Natarczywa reklama... i wszyscy chcą to mieć, chociaż nie każdy jest na to gotów, nie każdy potrafi albo nie każdy potrzebuje. Miłość nie jest jedyną rzeczą, która sprawia, że stajemy się lepsi. Jest jednak wspaniale promowana przez poezję i różne inne górnolotne wizje. Tak sobie pomyślałem, że miłość jest tym dla duszy, czym alkohol dla ciała - powoduje euforię, uniesienia. Czasami też kaca. Dla odmiany przyjaźń jest dla duszy tym, czym dla ciała zdrowie albo podpora, jeśli zdrowia już nie ma. I to właśnie ta cicha, niepozorna przyjaźń jest wg mnie ważniejsza od miłości... i to ona powinna być podstawą związku. No i uważam, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest jak najbardziej możliwa, a nawet łatwiejsza, niż przyjaźń między samymi mężczyznami lub samymi kobietami. Na przykład mężczyźni mają jakieś opory przed zwierzaniem się drugiemu mężczyźnie, a nie mają takich oporów przed kobietą.
Fajnie więc, gdy ta miłość jest, ale narzekanie na jej brak, gdy jej nie ma, to przegięcie. Miłość nie powinna być obligatoryjnym uczuciem, które każdy musi przeżyć. To nie jest produkt "must have" ("musisz koniecznie to mieć"). Jako ludzie jesteśmy pełnowartościowymi osobami. Jedna osoba jest całością... a nie połówką. Może się zdarzyć, że ktoś nie potrafi żyć i musi koniecznie opierać się na kimś innym, czerpać siłę z kogoś innego... i wtedy rzeczywiście miłość przychodzi z pomocą, daje temu komuś poczucie sensu i zasłania mu własną nieumiejętność życia. To jednak wg mnie nie jest dobry powód, by przekonywać tych, którzy nie są kochani i nie kochają, że coś tracą. Nie ma potrzeby wprawiać ich w kompleksy.

Przepraszam. Może za dużo napisałem... może niepotrzebnie... a może też się komuś i takie słowa spodobają...

Roxy Music - Love is the drug
https://www.youtube.com/watch?v=0n3OepDn5GU
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9697
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Muzyka...

Post autor: Kleinehexe »

Masz prawo mieć odmienne zdanie i nawet nie chcę Cię przekonywać byś je zmienił, zwłaszcza, że podpierasz się cudzym doświadczeniem, a nic nie piszesz o swoim. Nie wiem czy go nie posiadasz czy też nie chesz o tym pisać. Twój wybór, szanuję to.
Wyrażę za to swój punkt widzenia oparty na doświadczeniu, niezaczerpniętym z literatury, internetu itp., a z własnego życia.
Tak, miłość jest jak narkotyk i daje podobny haj. Czy jest mocno propagowana? Może i tak, ale mam to w nosie, nie obchodzi mnie co jest must have, bo ja nic nie muszę, a mogę i jeśli trafiła mnie strzała amora, to szłam jak w dym, bo chciałam i nie dlatego, że potrzebowałam się na kimś oprzeć, a dlatego, że mogłam wiele ofiarować. Jeśli ktoś jest z kimś dla jakichś korzyści, choćby tylko dla psychicznego wsparcia na co dzień, to nie jest to miłość, a biznes. Miłość nie polega na braniu, a na dawaniu. Tak ja to widzę, zwłaszcza, że doświadczyłam uczucia, które kompletnie nie było w moim interesie. Nie szukałam tej miłości, a znalazła mnie. Komplikowała mi życie okrutnie, a i tak brnęłam. Gdyby ktoś wcześniej mi powiedział, że tak się zakocham, wyśmiałabym go. Będąc w tym związku, złamałam wiele swoich żelaznych zasad, ale jak spotka się miłość życia, bratnią duszę, miłość karmiczną, nagle zmienia się perspektywa i nawet najwspanialsza przyjaźń damsko- męska może wówczas ucierpieć.
Takie są moje przemyślenia i nie musi nikt się z nimi zgadzać, ale zawsze może. :D
https://youtu.be/1jcW2OU5tNo?si=T8DK-OAZ-cu3b3WW
ODPOWIEDZ