Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Witam
Basiu serdecznie dziękuję za tak szczegółowy opis ośrodka i podzielenie się wrażeniami. Takich osób jak ty to powinno być więcej .
Pozdrawiam IE.
Skorzystałem bardzo mocno z relacji i poradnictwa Basi.
I jestem już na miejscu.
Zatem tylko uzupełnię jej relację.
Zakwaterowanie mamy bardzo dobre.
Policzyłem wstępnie ilość osób na jadalni - niewiele się pomylę, ale wyszło mi oko0ło 43.
Prawie połowa to małżeństwa, kilka osób dysponuje wyżywieniem komercyjnym.
Komercyjne żarełko to nie bufet szwedzki ale bardzo duże talerze, szczególnie na śniadanie i kolacje.
Porcje ich są tak duże, że zrezygnowaliśmy z opcji dokupienia sobie jednej komercji do podziału.
Zaliczyliśmy też pierwsze zabiegi, poszliśmy z wyprzedzeniem ponad godzinnym z zamiarem reklamowania czasu zaplanowanych zabiegów prawie pokrywających się z korytkiem jedzeniowym.
A tu zaglądając, szukając owych gabinetów zostaliśmy zgarnięci w biegu przez fizjoterapeutki.
Więc mamy więcej czasu dla siebie.
Samochodzik ukryty na parkingu u sióstr od Św. Jadwigi, ceny nie podam, bo datkowałem więcej na potrzeby zgromadzenia.
Mieliśmy też wcześniej rezerwację wstępną o sióstr boromeuszek ale narzekały na brak miejsca z uwagi na przewidywaną modernizację ogrodu.
CDN.
Teraz już wiem, że nie muszę się spieszyć.
Życie to nie wyścig - to piękna przygoda, w której najlepiej uczestniczyć we własnym rytmie.
Wczoraj minął tydzionek kuracji.
W środę balety w Zdrojowej zaliczone ale lekko na straty, bo tzw. DJ ledwo umiał puszczać kawałki i to niezbyt dobrane pod publiczkę.
Więcej muzycznych lokali nie znajduję.
Co prawda bywają rozmaite koncerty, kabarety et cetera ale to już nas w dobie netu nie bawi.
Pogoda lekko siada ale po trzech kolejnych dniach zapowiadane jest cuś w typie "polskiej złotej jesieni".
Trochę się dziwuję, że jeszcze nie został utworzony kolejny dział dedykowany Polanicy Zdroju jako krajowemu kurortowi.
Znakomita ekipa fizjoterapeutów.
Zrezygnowałem z reklamacji i korekty zabiegów w Dziale Planowania ponieważ można wkręcić się w dogodny termin, zazwyczaj wcześniejszy i zaliczyć zabieg przed obiadem.
Przepadła mi jedna kąpiel kwasowęglowa bo po prostu przeoczyłem. Niestety, w Planowaniu nie znaleziono zrozumienia dla sytuacji im zabiegu nie odzyskałem.
Pogoda dopisuje, przynajmniej jak do tej pory a mamy już za sobą 2/3 kuracji.
Czajnik przywieziony z domu nam padł ale na korytarzu niedaleko "funduszowy" jest osiągalny.
Zaliczyliśmy wczoraj wycieczkę do Minieurolandu na przedmieściach Kłodzka, warto było a ja dziwiłem się jak duży jest to obiekt. Ktoś sporą kasę wpompował.