Witam Kochani po ...nieobecności

Pobyt był ...brak słów. Spotkanie z Nutką ...eh co tu mówić

wyczekane i aż rzewne

Poznanie Bożenki - przyciąganie od razu

Całuski Kochana

. Andrzej wiadomo na 5 . Pomocny i niekonfliktowy. Wycieczka do Szczawnicy niezapomniana a powrót ....

prawie 4 h i to opuszczanie samochodu....

. Wszystkich pozdrawiam serdecznie
"Pozostawiona na zmarnowanie " tym razem Nutka, jak widać teraz szaleje w Szczawnicy szukając tego właściwego Janosika

Ci z Krynicy byli.... nie bardzo....

a Ona wybredna

Biegaj Nuteczko więc po tych halach ale nie wołaj by owiec nie straszyć
Ewaszko, baw się dobrze . Ściskaj Alę i Małgosię
Miłego popołudnia wszystkim czytającym. Ściskam
