Witajcie moi kochani Szaleni Ludziska
Dzień dobry
Bardzo Wam dziękuję za trzymanie "kciuków" za mnie. Operacja się udała i co najdziwniejsze to to że nawet pacjent wytrzymał
W końcu mam biodro naprawione, ból był już nieznośny a teraz po 3 dobach od zabiegu już czuję znaczną poprawę. Trzy lata czekałem na ten zabieg.
Raz jeszcze bardzo Wam dziękuję za wsparcie, jesteście kochani
I wracamy do rzeczywistości.
Za oknem zimno i deszczowo, pogoda nas nie rozpieszcza a w tej właśnie chwili leje jak z cebra.
Zapraszam Was na poranną kawę lub herbatkę, co kto tam lubi
oraz humor
Pewnego kapitana statku, będącego już prawie na emeryturze, dopadła pewna dziennikarka. Przeprowadzając z nim wywiad, zadała pytanie:
– Kiedy pan przeżył największą burzę?
Kapitan zamilkł? Widać po jego zmęczonych oczach, że wspomina w myślach życie wilka morskiego. W końcu rzecze:
– To było zaraz po ślubie. Jak splunąłem w domu na dywan.
Pewien żołnierz miał bardzo małe przyrodzenie. Oczywiście sierżant go za to wyśmiewał. Pewnego dnia, żołnierza wezwano na badania.
Po badaniach sierżant zaprasza go do siebie:
– To wy dzisiaj byliście na badaniach?
– Tak jest panie sierżancie, byłem.
– I lekarz kazał się Wam do naga rozebrać?
– Tak jest panie sierżancie, powiedział, że jestem zdrów jak ryba!
– A o h...u to ci nic nie mówił ?– pyta złośliwie sierżant.
– Aa, o panu? Nawet nie wspomniał...
Serdecznie Was pozdrawiam i życzę Wam kochani miłego dnia ze słonkiem w Waszych sercach
