Dancingi w kurortach

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13166
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: Atina »

Wczoraj dancing w Perła Bałtyku i owszem ładnie tam,ale ludzi jak na lekarstwo :?
Dodam że to bardzo duży obiekt ...konsumcja obowiązkowa 20zl ,piwo 17zl drink 25
Słabo...czasy się zmieniły ludzie też :roll:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: ewasz »

Ooo, to jestem zdziwiona, gdy tam bywałam to nigdy nie było pusto. Bilety kupowało się w przedsprzedaży czyli ok. godziny 13.00 w barze.
Może to zależy od tego jacy w danym terminie i wieku są kuracjusze.
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: zbigniew165 »

Atina mnie to wcale nie dziwi, bo o tej porze roku tak jest wszędzie nad morzem, a już na pewno w Kołobrzegu.
Zawsze jestem tam porą zimową i są pustki na promenadzie i na tańcach. Nawet ostatnio z Marzenką o tym rozmawialiśmy. Tym bardziej, że jest dużo lokali w których się tańczy i brakuje ludzi do tych wszystkich lokali.
Dlatego ja zimą wybieram Świnoujście, bo tam jest mniej miejsc do tańczenia i wtedy jest na tańcach więcej ludzi, ale tłoku też nie ma.
Co do cen w Perle Bałtyku, to masakra, bo my z Gienią w pełni sezonu płaciliśmy za piwo 9,5 l w lokalu z tańcami 10 zł i nie było mowy o przymusie konsumpcji.
Mazrena
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3559
Na forum od: 14 sty 2017 16:54
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 9
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: Mazrena »

Za mojej bytności w Perle nie było wstępu, próbowali z konsumpcją, ale to nie przeszło ,bo automatycznie mniej ludzi się pojawiało :roll:
Ludzi to różnie bywało, zależy jaki dzień, albo turnus rozrywkowy... :P
Bywałam w listopadzie.... :lol: i teraz podtrzymam tradycję i też zawitam w listopadzie :shock:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: ewasz »

Zbigniewie, jak wiesz byłam na przełomie stycznia i lutego na kuracji zeszłego roku.
Pomimo, że wtedy tańców nie było i okres deszczowy, wietrzny i sztormowy na promenadzie było mnóstwo ludzi, a w weekendy to już był istny najazd.
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: zbigniew165 »

Ewa, a powiedz czemu wtedy nie było tańców w Kołobrzegu, bo nie bardzo rozumiem.
Co do weekendów to się zgadza, że wtedy jest najazd tych blisko mieszkających turystów, bo tak jest nie tylko w Kołobrzegu.
Byłem też na przełomie listopada i grudnia, oraz w styczniu w Kołobrzegu i aż tak dużo ludzi na promenadzie nie widziałem. Po godzinie 19 na promenadzie był zazwyczaj w normalny dzień bardzo mały ruch i można było spotkać pojedyncze osoby.
Jeszcze dodam, że byłem w Kołobrzegu w okresie postu i też były tańce, tak samo i w Świnoujściu.
Jedyne okresy bez tańców w obu uzdrowiskach były w czasie pandemii.
Wtedy siedzieliśmy w Kołobrzegu w Kielczance i można było tylko słuchać muzyki na żywo, a na bufecie był napis "Zakaz tańczenia". Teraz w Kielczance tańce zlikwidowane.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: ewasz »

Zbyszek, przecież jeszcze była tzw. pandemia.
W niektórych ośrodkach były ale tylko dla swoich kuracjuszy, z zewnątrz nie wpuszczali.
rybka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4666
Na forum od: 13 mar 2013 15:51
Podziękował: 15 razy
Podziękowano: 2 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: rybka »

ewasz pisze: 08 lis 2023 20:08 Ooo, to jestem zdziwiona, gdy tam bywałam to nigdy nie było pusto. Bilety kupowało się w przedsprzedaży czyli ok. godziny 13.00 w barze.
Może to zależy od tego jacy w danym terminie i wieku są kuracjusze.
No tak, Bałtyk to nie Perła.. :lol: :kwiat:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: ewasz »

No nie, jakby nie patrzeć :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22156
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 256 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Dancingi w kurortach

Post autor: GIENIA »

Ja też byłam w Kgu w czasie pandemii ... październik 2021 .... tylko Ikar był nieczynny . Ludzi w lokalach pełno , ale faktycznie najmniej bywało w Bałtyku .
Szkoda , że w Kielczance już nie grają , tam bywałam najczęściej .. no i jeszcze w Gryfie :)
Promenada zawsze tętniła życiem :) faktycznie wieczorem mniej , bo byli w lokalach z tańcami lub na molo :)
ODPOWIEDZ