Dzień dobry moi kochani Szaleńcy
Marzenka

wczoraj świętowała a dziś pewnie wróciła do szarej rzeczywistości.
Normalnie to po takiej imprezie powinna leżeć, jęczeć i rzygać ale Ona nie, woli do pracy iść
Pogoda brzydka, pada drobny deszczyk ale przynajmniej nie wieje.
Zapowiadali dziś i jutro deszcz w całym kraju tylko w czwartek będzie odmiana bo deszcz będzie w całej Polsce
Zapraszam na poranną kawę z humorem
Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:
– Co to jest?
– Szkielet.
– Czego?
– Zwierzęcia.
– Ale jakiego?!
– Nieżywego!
Co trzeba zrobić, żeby iść do nieba? – pyta ksiądz na lekcji religii.
Dzieci kolejno odpowiadają:
– Trzeba pomagać rodzicom!
– … być dobrym!
– … chodzić do kościoła!
A Jasiu woła:
– Trzeba umrzeć!
Miłego i słonecznego ( w sercach ) dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
