Ysolek trafił do galerii
Brak pierniczka dla Grażynki
Marzenka znowu na dyżurze
Spokojnego wieczoru Wszystkim
.....
Rozmawiają koledzy po pracy:
- Jak minęły Święta ?
- Wspaniale ! Żona serwowała nam same zagraniczne dania.
- A jakie ?
- Barszcz ukraiński, fasolkę po bretońsku, pierogi ruskie i sznycle z kapustą włoską.
- Takiej niewdzięczności świat nie widział - mówi Kowalski do kolegi.
- Co się stało ?
- Wyobraź sobie, przed świętami zapłaciłem teściowej za nowe zęby, a w święta ona mnie tymi zębami pogryzła.



