Zachęcona pozytywnymi opiniami Zbigniewa165 wykupiłam tygodniowy pobyt w Barbarce. I muszę napisać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.

W pakiecie za 980 zł (pokój 1- osobowy) miałam 3 posiłki, wszystkie w formie bufetu, 10 zabiegów w pakiecie i bon o wartości 30 zł do wykorzystania w kawiarni w Barbarce. Personel bardzo miły i uczynny, po zgłoszeniu np. że spaliła się żarówka, a było to w niedzielę została wymieniona jeszcze tego samego dnia. Jedzenie b. smaczne, urozmaicone, nigdy niczego nie brakowało i jak przystało na tereny nadmorskie było sporo różnych ryb, dużo sałatek, warzyw, jajek w różnych postaciach, serów, na obiad tylko jedna zupa, ale zawsze dwa drugie dania do wyboru, na kolację zimna płyta plus zawsze 2 dania na ciepło. Barbarka należy do Polskiej Grupy Uzdrowisk Uzdrowisko Połczyn, miałam przyjemność przebywać również w Połczynie w Gryfie i muszę stwierdzić, że jedzenie w Barbarce jest o niebo lepsze niż w Gryfie. Obiekt lata świetności ma już za sobą, ale jest bardzo czysty i zadbany, pościel, ręczniki, wszystko czyściutkie i bielutkie. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to to, że w pomieszczeniach na bazie zabiegowej jest zbyt chłodno i nie byłam odosobniona w tej opinii. Ale może wynika to z faktu, że jest położona w suterenie. No i może do tego ze kabiny prysznicowe są zbyt małe (70 cm). Jestem raczej szczupłą osobą, ale musiałam uważać żeby nie poobijać sobie łokci podczas brania prysznica.
Wiele rzeczy odnośnie bazy czy pokoi napisał już Zbigniew165, więc nie będę się powtarzać, wszystko zgodne z prawdą i stanem rzeczywistym.
Pobyt bardzo udany i z przyjemnością wrócę do Barbarki, choć na pewno już nie za te same pieniążki, ponieważ od stycznia 2024 ruszają z remontem, a co za tym idzie będzie wyższy standard, ale i ceny dużo wyższe. Remont prawdopodobnie potrwa do jesieni.