ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19805
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Broń się broń i tym i tamtym ;) :lol: . Ja też tylko i wyłącznie jak już muszę, a jak organizm sam daje radę, to mogę mu w tym tylko pomóc..... w naturalny sposób :) .
Kleinehexe pisze: 21 gru 2023 18:47 Nóg nie czuję, bo mi w d... wlazły.
Jak je tam dalej masz, to chodź, powyciągamy sobie nawzajem ;) :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9716
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Trochę wlazły, ale nie tak jak wczoraj, bo dziś nie biegałam pół dnia na wysokich obcasach. :o
Jak chcesz to mogę ci powyciągać tylko żeby nie było potem na mnie jak pójdzie coś nie tak. Już mnie tu posądzono o to, że zrobiłam krzywdę Forumowiczowi, gdy nagle zamilkł, a wcześniej żartował, że mam za domem dziwne kopczyki. :oops: ;) :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19805
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Jak zrobimy to wspólnie i w porozumieniu i nie na rympał, to jak najbardziej jestem na tak ;) :lol: .
Niektórzy gdzieś muszą spać..... nie tylko kreciki :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9716
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Oki, to poproszę szczegółową instrukcję obsługi wyciągania nóg. :P Hmm, jakoś mi to podejrzanie brzmi. :o :lol:

A propos żyjątek, to dziś doszło do wywozin w las dwóch małych gagatków🐀🐀 (trzecia sama gdzieś przepadła bez wieści :? ), które mimo wytropienia tajnego wejścia do domu i "zaryglowania" go, po kilku dniach wygryzły nowe i wciąż regularnie wracały, czasem już po 30 min od wyniesienia na kraniec mojego królestwa ;) . Nie pomogło też przetrzymywanie ich przez dłuższy czas w więzieniu tylko o wodzie. W związku z tak jawną recydywą zapadł wyrok na przymusową relokację. Zapewniono imigrantom schronienie i pokarm w miejscu docelowym. Ciekawe czy powyższa akcja okaże się skuteczna? :? :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19805
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

A Ty chcesz to robić na odległość ? :roll: .... jak Kaszpirowski ? :lol:
A pozacierałaś ślady po sobie ? bo jak nie , to one bardzo szybciutko przebierają łapkami i się jeszcze okaże, że są przed Tobą :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9716
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Właśnie nie wiem jak, dlatego poprosiłam o instrukcję. Ty wyraziłeś chęć takiej kooperacji, teraz się więc gimnastykuj. :D 8-)

Póki co nie wróciły już kilka godzin. Zobaczymy jak się powiedzie ten eksperyment. :? :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19805
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

To ja myślałem, że masz doświadczenie w tej materii naukowo poparte ;) , a tu takie zaskoczenie :o . Dobrze, że stopy mi spuchły, to do końca nie wciągnęło :roll: ...... może nocka na nietoperza, to rano powinny się znaleźć na właściwym miejscu :P :lol: .
Eksperymentuj eksperymentuj..... tylko może jeszcze nie na mnie :oops: .
Spokojnej i kolorowych :) .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9716
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Z naukowo popartych to chyba tylko teleportacja kwantowa wchodziłaby w grę, ale fotonami nie jesteśmy, więc nic z tego. :roll:

Jak nogi, czy spanie z odnóżami ku górze pomogło? :?

Z dziennika domorosłego obserwatora przyrody.
Śpieszę donieść, że gryzoń przymusowo relokowany do lasu powrócił po ok. 12 godz. :o Prawdopodobnie tak jak przewidziałeś musiał po śladach zapachowych trafić. Przyznam, że czuję szacun dla tej małej istotki. :serce:
Drugi na razie się nie pojawił, być może zdecydował się zadomowić w nowym miejscu. :)
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19805
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Jak takim inwazyjnym sposobem chcesz mnie naprawiać, to jednak zostanę przy nietoperzu ;) :lol: ...... zdecydowanie łagodniej to przebiega :P . Jakie efekty, to nie powiem, bo się nie mierzyłem. Dzisiaj jeszcze kolejne wyzwania, to i tak nie byłoby sensu.
Myślę, że po dwóch dniach zobaczę różnicę :) .
Ten drugi już dawno jest, tylko się ukrywa jak na zbiega przystało :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9716
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Nie no, to już przesada. :( Najpierw sam oferuje pomoc za wzajemną przysługę, potem okazuje się, że techniczne sprawy ja mam ogarnąć, a na koniec marudzi, że proponowane metody zbyt inwazyjne. :evil: ;) :lol:

Z dziennika obserwatora:
Myślę, że drugiego nie ma, bo już do żywołapki by wlazł. Wyjątkowo im się tam podoba, czasem wytrzasnąć nie można ich było, tak kurczowo się ich trzymały. :o :shock:
Podjęta została kolejna próba eksmisji do lasu, znacznie głębiej. Oczywiście z wiktem i przy odpowiednim lokum. Zobaczymy z jakim efektem. :? :D
ODPOWIEDZ