Cześć Hexe

, nie przejmuj się

..... przecież podobno mamy wiele żyć czy wcieleń, nadrobisz, a jak nie , to przecież świat się nie zawali

. Najważniejsze, że miło i relaksacyjnie spędziłaś czas, a przecież o to chodzi. Jest czas na pracę, jest i na wypoczynek

. Może zaciśnij palce, to nie będzie przeciekał

.
A co do obiektywizmu, to niezależnie po której stronie jesteśmy, to myślę, że ją mamy. Wszystko zależy czy mamy oczy szeroko otwarte...... czy jak koń fiakierski

.
W dużych jak i w małych mediach, tak jak i w pracy idziemy na kompromis, bo zawsze jest zależność. Najważniejsze, żeby przełożeni umieli rozróżnić zależność od obiektywizmu. Parę lat temu specjalnie włączyłem któryś z programów publicznych..... po minucie czy dwóch przełączyłem i od tej pory już nie oglądam. Nawet "1 z 10" , bo publiczna zakazała możliwość nagrywania przynajmniej dla mojego operatora.
Podziwiam dziennikarzy, którzy w prawie stoickim spokojem prowadzą program, w którym gość zakłamuje prawdę. Jednak umieją czasami dosadnie skontrować jego wypowiedź...... a wtedy obnażony jest "obiektywizm"

. Podobnie zachowuje się marszałek sejmu, wiadomo który

.... jak myślisz, na ile jest obiektywny w porównaniu z poprzednią ?

.
Słoneczko wiosennie przyświeca, miłego dnia.... wypoczywaj

.
PS. właśnie oglądnąłem "Narodziny gwiazdy" i nie jest to film sf

, z 2018 roku.
https://youtu.be/u0kysDisT-E